Strona główna Aktualności Dwa miesiące na stanowisku, trzy ciosy dla Ukrainy: Premier Bułgarii sterta Wysuniętej...

Dwa miesiące na stanowisku, trzy ciosy dla Ukrainy: Premier Bułgarii sterta Wysuniętej Koalicji wyjście z blokadą pomocy i sankcji

18
0

Bułgaria wycofała się z Koalicji Chętnych, grupy państw popierających Ukrainę przeciwko rosyjskiej agresji – Bloomberg poinformował. Pro-rosyjski premier Rumen Radev ogłosił wycofanie się 14 lipca, dzień po pominięciu szczytu koalicji w Paryżu. To najnowszy krok w szeregu antyukraińskich działań Sofii podjętych od objęcia funkcji przez Radeva w maju.

W Europie przeciukraińska ławka rotuje zamiast się opróżniać – Viktor Orbán, który planował antykiyowską oś wewnątrz UE, stracił władzę w kwietniu w wyborach, a teraz jego miejsce zajmuje Andrej Babiš, który wycofał finansowanie czeskiego rurociągu do Ukrainy, Robert Fico, który nadal składa kwiaty przy murze Kremla każdego maja, oraz prawicowa prezydencja Polski, która prowadzi wojnę pamięci, która już kosztowała Kijów medale, MiGi i dobre relacje – każdy kolejny krok stawiający kaganiec na wsparcie Europy.

„Nie przedłużanie militarnymi metodami”

Radev powiedział reporterom 14 lipca, że Bułgaria odrzuca główny cel koalicji.

„Nie bierzemy udziału w koalicji, która nalega na kontynuowanie pomocy finansowej i militarnego dla Ukrainy. Rozwiązanie tego konfliktu nie polega na jego przedłużaniu metodami wojskowymi, a na silnej misji dyplomatycznej, która zakończy eskalację” – stwierdził.

Bułgaria uczestniczyła w poprzednich spotkaniach koalicji, ale nie wysłała reprezentanta na spotkanie w Paryżu. Wycofanie oddala kraj bałkański od większości w UE stojącej za Kijowem. Radev wielokrotnie odrzucał zarzuty o popieranie Rosji, twierdząc, że jest zwolennikiem „pragmatycznych” relacji z Kremlą.

„Wzór tworzony od dwóch miesięcy”

Wyjście z koalicji jest szybką odwróceniem polityki Bułgarii. Radev, były prezydent, który nazwał anektowane Krym rosyjskim, został premierem w maju po wygranych przez jego partię wyborach po raz ósmy w ciągu pięciu lat. Natychmiast wstrzymał dostawę pomocy wojskowej dla Kijowa, choć kontynuowane są sprzedaże broni komercyjnej.

To zamrożenie ma wagę ze względu na to, co produkuje Bułgaria. Kraj jest jednym z największych producentów amunicji o standardach sowieckich w UE – pociski, które okazały się decydujące dla obrony Ukrainy na początkowych etapach wojny.