Strona główna Aktualności Resztki Wagnera prowadzą imperium opioidów w Republice Środkowoafrykańskiej, WSJ ujawnia

Resztki Wagnera prowadzą imperium opioidów w Republice Środkowoafrykańskiej, WSJ ujawnia

8
0

Ostatki rosyjskiej grupy najemników Wagnera wybudowały imperium narkotykowe w Republice Środkowoafrykańskiej na środku przeciwbólowym tramadolu – lenie poza zasięgiem organów ścigania czy nawet samego Moskwy, donosi Wall Street Journal. W górnej części rzeki Oubangui pozostało do 500 najemników, dowodzonych przez Pawła Prigożina, syna zmarłego założyciela grupy. Ich kontrola nad handlem opioidami teraz finansuje broń, milicje i pogłębiające się uściskanie kraju.

Wagner narodził się jako broń przeciwko Ukrainie – stworzony w 2014 roku do wojny na Donbasie, wykorzystany do ataków na skazanych w Bakhmut i finansowany afrykańskim złotem, które pomagało sprostać rosyjskiej inwazji. Narkotyczne lenno na Oubangui to to, na co ta machina zamienia się tam, gdzie nikt jej nie powstrzymuje: broń, łup i terror rządzący własnym krajem.

Tramadol jest zazwyczaj przepisywany na bóle stawów czy rekonwalescencję po zabiegach. W wysokich dawkach opioid zamienia się w zaciekawiający stymulant – „kokaina ubogich”, jak ją nazwano. Zalecana dawka wynosi 50-100 miligramów. Sklepy na całym obszarze Republiki Środkowoafrykańskiej rutynowo mają tabletki o dawce 200 miligramów i wyższej.

Tabletka przenika przez każdą warstwę lokalnej gospodarki Wagnera, odkrył WSJ. Górnicy na kopalniach złota grupy biorą ją, by przetrwać wyczerpujące zmiany. Demonstranci domagający się zaangażowania Rosji połykają tabletki, by nie czuć głodu i zmęczenia. Walczący w długotrwałym powstaniu kraju biorą wysokie dawki dla odwagi.

Wspólnik wydaje oszacowanie warte 180 milionów dolarów rocznie, Globalna Inicjatywa oblicza. Handel tramadolem dodaje drugi strumień dochodów – a gotówka kupuje więcej broni dla sił i milicji Wagnera. Państwowa izolacja utrzymała Wagnera poza międzynarodowymi radarami – daje grupie większą swobodę – podobnie jak jej następcy z Africa Corps operują z impunitetem w Mali. I lenno spogląda na zewnątrz: badacze ostrzegają, że Wagner wchodzi do Darfuru w Sudanie we współpracy z rebeliantami Sił Szybkiego Wsparcia.