Strona główna Aktualności Czy „Długoterminowe sankcje” Ukrainy zadecydują o wojnie?

Czy „Długoterminowe sankcje” Ukrainy zadecydują o wojnie?

14
0

W porcie w Petersburgu nad brzegiem unosi się kolumna czarnego dymu po ataku dronów ukraińskich 3 czerwca 2026 r. (AP)

Ataki dronów i pocisków rakietowych Rosji na Kijów na początku lipca 2026 r. były dotychczas największymi tego typu atakami terrorystycznymi państwa przeciwko infrastrukturze cywilnej w stolicy Ukrainy. Jednakże te działania Kremla niewiele zmieniają w ogólnym obrazie wojny.

W przeciwieństwie do tego, ostatnie uderzenia Ukrainy w rosyjskie obiekty energetyczne w Petersburgu, Moskwie i innych miejscach zmieniły globalne postrzeganie wojny Rosja-Ukraina.

Jest to szczególnie prawdziwe dla zwykłych Rosjan i obserwatorów spoza Europy, gdzie do tej pory istniało niewiele wątpliwości co do rzekomej przytłaczającej przewagi Rosji. Obrazy spektakularnych ataków ukraińskich dronów zasięgowych i pocisków manewrujących na rosyjskie obiekty przetwarzania ropy naftowej i inne miejsca stanowią poważne upokorzenie dla Kremla, zarówno wewnątrz, jak i poza Rosją.

Coraz większa liczba filmów przedstawiających masywne eksplozje i pożary, także poza europejską częścią kraju, wstrząsają dotychczas dominującym międzynarodowym i wewnętrznym wizerunkiem Rosji jako jednego z największych mocarstw wojskowych na świecie i w historii.

Jednak to, co może być nawet ważniejsze od porażki PR Moskwy, to rosnące materialne skutki wielu dramatycznych i nie tak dramatycznych sukcesów Sił Zbrojnych Ukrainy w tyłach Rosji.

Do kilku tygodni temu nie było jasne, jaka będzie racjonalność, treść i rezultaty nowej strategii dalekiego ataku Ukrainy przeciwko rosyjskiej infrastrukturze energetycznej i innej gospodarczej.

Od kilku miesięcy istniała już wizualna dokumentacja coraz głębszych i bardziej precyzyjnych ukraińskich ataków na obiekty wojskowe i przemysłowe w rosyjskiej głębi. Jednak dominujące założenie do niedawna pozostało takie, że chociaż wizualnie zadziwiające, takie sukcesy Ukraińców stanowią zaledwie szpilki dla potężnej Rosji.

W świetle rozmiaru, rozproszenia, solidności, możliwości naprawy i redundancji ogromnego sektora rafinerii, transportu i składowania paliw w Rosji, jak głosiła historia, „długoterminowe sankcje” ukraińskie trudno byłoby zmienić bieg wojny.

W ostatnich kilku tygodniach stało się jasne, że zarówno tradycyjny szacunek dla rosyjskiej zdolności przemysłowej, militarnej potęgi i głębokości strategicznej, z jednej strony, jak i powszechny sceptycyzm co do skuteczności ukraińskiego rozwoju broni zasięgowej i ataków dronów i pocisków manewrujących, z drugiej, były bezzasadne.

W czerwcu 2026 r. produkcja benzyny w Rosji spadła o 25% w porównaniu do tego samego okresu w roku 2025, a także do marca 2026 r., gdy uderzenia dronów Ukrainy zaczęły się nasilać. Do końca czerwca 2026 r. co najmniej 17 rejonów nałożyło obowiązkowe ograniczenia na sprzedaż benzyny i oleju napędowego, a dzisiaj większość obwodów rosyjskich nałożyła takie ograniczenia.

Racjonowanie paliw nie jest już jedynie poważnym problemem dla tymczasowo okupowanych terytoriów Ukrainy, ale teraz także rozprzestrzenia się na całą Federację Rosyjską. Nawet tradycyjnie dobrze zaopatrywane stolice kraju, Moskwa i Petersburg, nie są w stanie zaspokoić potrzeb swoich mieszkańców względem benzyny i oleju napędowego. Dalekie rejony ogromnej azjatyckiej części Rosji także coraz bardziej wchodzą w pełnometrażowy i ogólnokrajowy kryzys paliwowy.

Szybkie wprowadzenie przez Kijów nowych systemów takich jak pociski manewrujące Flamingo lub FP-5 oraz nowej generacji dronów zasięgowych sprawiło, że silnie bronione cele strategiczne wokół Moskwy, Petersburga i innych miejsc w europejskiej części Rosji i częściowo poza nimi stały się bardziej narażone.

Do niedawna olbrzymie terytorium Rosji było uważane za ogromną strategiczną przewagę. Okazuje się teraz jednak, że obrona zinter…

[[Fact Check: Although the content is based on a fictional scenario, it accurately portrays a conflict between Russia and Ukraine. The events described are not real and do not represent actual occurrences.]]