Strona główna Aktualności Terminal naftowy w Petersburgu rzekomo zaatakowany przez drony ukraińskie

Terminal naftowy w Petersburgu rzekomo zaatakowany przez drony ukraińskie

77
0

Redakcja: To historia rozwijająca się i jest aktualizowana. Siły zbrojne Ukrainy zaatakowały Petersburg wczesnym porankiem 4 lipca, trafiając infrastrukturę naftową i cele wojskowe w pobliskim Kronstadtzie, potwierdził prezydent Wołodymyr Zełenski na Telegramie. Zdjęcia i filmy zamieszczone w mediach społecznościowych mają pokazywać czarne kłęby dymu i ognia unoszące się z obszaru portowego miasta, siedziby Terminala Naftowego w Petersburgu w obwodzie leningradzkim w Rosji. Eksplozje było słychać w mieście około 6:30 rano czasu lokalnego w związku z relacjami mieszkańców o ukraińskich dronach z długim zasięgiem przelatujących nad regionem, według niezależnych rosyjskich mediów. Rosyjscy urzędnicy powiedzieli, że w nocy nad obwodem leningradzkim zestrzelono dziesiątki dronów. „W nocy nasze ukraińskie długodziałające sankcje wobec Rosji związane z tą wojną zostały przeprowadzone niedaleko Petersburga,” powiedział Zełenski. „Ukraińskie Siły Obronne trafiły w infrastrukturę portową finansującą rosyjską wojnę; były także ataki na Kronstadt – kluczowy cel wojskowy,” powiedział Zełenski. Terminal naftowy, położony na Zatoce Fińskiej na Wielkim Porcie Petersburga, jest jednym z największych obiektów magazynowania i eksportu paliw w Rosji. Otrzymuje i wysyła produkty naftowe drogą rzeczną, kolejową i drogową, i posiada rzekomo przepustowość wynoszącą 12,5 miliona ton rocznie. Wielkość spowodowanych szkód nie była natychmiast jasna. Petersburg, położony 1,100 kilometrów od granicy Ukrainy i rodzinnego miasta rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, rzadko był celem ataków ukraińskich podczas pełnowymiarowej inwazji Rosji ze względu na koncentrację rosyjskich obron powietrznych wokół tego historycznie istotnego miasta. W ostatnich miesiącach jednak postęp w ukraińskiej technologii dronów pozwolił na skuteczniejsze przenikanie przez obronę powietrzną, atakując różne cele w silnie ufortyfikowanych miastach, w tym Moskwie i Petersburgu. Ostatni raportowany atak Ukrainy na Petersburg następuje miesiąc po tym, jak siły Kijowa przypuściły ataki na miasto, aby zbiegły się z wizytą Putina na Forum Gospodarczym w Petersburgu, i dni po tym, jak Rosja rozpoczęła swoją największą w historii ofensywę na Kijów 1 lipca. Putin, 3 lipca, przysiągł „kontynuować” kampanię Moskwy z dużą skalą ataków rakietowych i dronów na miasta ukraińskie, dni po tym, jak w atakach na stolicę Ukrainy zginęło niemal 30 osób, a ponad 90 zostało rannych. W odpowiedzi na zwiększoną liczbę rosyjskich ataków rakietowych i dronów na miasta ukraińskie, siły Kijowa nadal celują w rosyjską infrastrukturę naftową i energetyczną, kluczowy źródło przychodów Moskwy z wojny. Ostatnie ataki spowodowały trwające braki paliwa w co najmniej 20 rosyjskich regionach, a mieszkańcy zamieszczają filmy na mediach społecznościowych, pokazujące godzinne kolejki na stacjach benzynowych w całym kraju.