Redaktor naczelny: To się rozwija. Rosja zaatakowała ruchliwą centralną ulicę w północno-wschodnim mieście Sumy wieczorem 3 lipca, zabijając co najmniej cztery osoby i raniąc 27 osób, jak podają władze regionalne. Trzy osoby dorosłe i jedno dziecko zginęły – powiedział gubernator Oleh Hryhorov. Wśród ofiar jest 5-letnia dziewczynka, którą sanitariusze nie byli w stanie przywrócić do życia na miejscu ataku. Jej matka, 34-latka, zmarła obok niej. 61-letni mężczyzna również zginął w ataku. Dwudziestu siedmiu ofiar odniosło rany, w tym siedmioro dzieci – powiedział Hyrhorov. Wiele ofiar trafiło do szpitali i znajduje się w stanie krytycznym – wyjaśnił Serhii Kryvosheienko, szef Administracji Wojskowej Miasta Sumy. Jedna z ciężko rannych ofiar to 16-letnia dziewczyna. „Nie do opisania ból” – napisał Hryhorov w mediach społecznościowych. „Nasze szczere kondolencje dla rodzin i przyjaciół ofiar. Siła dla wszystkich, którzy przechodzą przez tę tragedię dzisiaj.” Rosja wystrzeliła sześć kierowanych bomb lotniczych w ataku na osiedle mieszkaniowe w centrum Sum – powiedział Kryvosheienko. Atak spowodował poważne zniszczenia infrastruktury cywilnej, w tym kilku wielopiętrowych bloków mieszkalnych i sklepów. Oleh Hryhorov, który opisał atak jako „masowy”, powiedział, że na miejscu było wielu ludzi, w tym dzieci. Hryhorov podziękował służbom ratowniczym za szybką pomoc w pierwszych minutach po ataku, mówiąc, że wiele życie zostało uratowanych dzięki ich działaniom. Trwa operacja ratownicza na miejscu ataku. Prezydent Wołodymyr Zełenski skierował swoje kondolencje do ofiar ataku na Sumy i wezwał do międzynarodowego nacisku na Rosję. „Rosjanie użyli kierowanych bomb lotniczych bezpośrednio przeciwko zwykłym ludziom w centrum miasta” – powiedział prezydent. „Pod gruzami wielopiętrowego budynku mogą nadal znajdować się ludzie. … Nasi partnerzy muszą wywierać presję na Rosję, by zatrzymać ten terror.” Później w nocy kolejna seria eksplozji wstrząsnęła Sumami, ale szczegóły tych dalszych wybuchów nie są jeszcze jasne.
Miasto Sumy znajduje się około 30 kilometrów (18 mil) od granicy rosyjskiej. Region codziennie staje w obliczu ataków ze strony rosyjskich sił znajdujących się w pobliżu, w tym ostrzału artyleryjskiego, ataków dronami i kierowanych bomb. Kierowane bomby lotnicze mają krótszy zasięg niż rakiety, ale są tańsze w produkcji. Są one wystrzeliwane z samolotów zza linii frontu w rosyjskim terytorium lub terytoriach okupowanych przez Rosję – poza zasięgiem obrony powietrznej Ukrainy. Broń jest praktycznie niemożliwa do zestrzelenia ze względu na swoją ciężką żelazną konstrukcję i skłonność do zbliżania się z bardzo dużymi prędkościami. Wiosną 2026 roku Rosja ustanowiła nowy rekord ataków kierowanych bombami na Ukrainę, zrzucając samolotami 7987 bomby szybowe tylko w marcu.




