Ważne wydarzenia na 24 czerwca:
- Ukraińskie wojsko podnosi flagę na Jeziorze Kinburn na obwodzie mikołajowskim, zajętym przez rosyjskie siły od 2022 roku, informuje wojsko
- Dowódca pułku szturmowego Skelia zawieszony w obowiązkach w związku z dochodzeniem w sprawie domniemanych nadużyć
- Uderzenia Ukrainy trafiają w infrastrukturę energetyczną i naftową w zajętym przez Rosję Krymie, gdy przerwy w dostawie prądu trwają, potwierdza wojsko
- Ataki Rosjan zabijają 7 osób, ranią 70 osób na terenie Ukrainy w ciągu ostatniej doby, gdy ukraińskie obiekty gazowe zostają zaatakowane w kilku regionach
Ukraińskie wojsko podniosło narodową flagę na Jeziorze Kinburn, gdy siły rosyjskie wycofują się z pozycji w tej okolicy – poinformowały Ukraińskie Siły Obronne Południa 25 czerwca.
Siły rosyjskie wycofały się pod „ciężkim ogniem”, jak czytamy w oświadczeniu.
Rzecznik marynarki wojennej Ukrainy Dmytro Pletenchuk potwierdził dla Kyiv Independent, że flaga ukraińska została umieszczona na Jeziorze Kinburn. Jednocześnie Pletenchuk Ânbsp;powiedział, że siły rosyjskie nadal pozostają w okolicy i trwają walki o kontrolę nad językiem.
„Tak, (rosyjskie wojska) zostały zmuszone do opuszczenia niektórych swoich pozycji, ale w kontekście wyzwolenia języka jest jeszcze za wcześnie, aby powiedzieć, że wróg całkowicie wycofał się z tego terytorium” – powiedział Pletenchuk dla Kyiv Independent.
Pletenchuk dodał, że flaga służy przede wszystkim jako symboliczna obecność, która „bardzo irytuje” siły rosyjskie i utrzymuje je „w gotowości”.
Rzecznik podkreślił również strategiczne znaczenie obszaru, mówiąc, że Rosja wykorzystuje swoją obecność na Jeziorze Kinburn do wywierania presji na południowym wybrzeżu obwodu mikołajowskiego i utrudniania żeglugi z portów mikołajowskich, zwłaszcza poprzez Kanał Bug-Dniepr.
Jezioro Kinburn to wąska piaszczysta półwysep na południu Ukrainy, położony między estuarem Dniepru a Bugu a Morzem Czarnym. Obszar ten należy do obwodu mikołajowskiego i był przedmiotem sporów podczas pełnej inwazji Rosji.
Wojska rosyjskie wkroczyły na 40-kilometrowy (około 25 mil) Jezioro Kinburn w marcu 2022 roku z wówczas okupowanej części obwodu chersońskiego.
Półwysep pozostaje strategicznie ważny ze względu na swoją lokalizację, ponieważ kontrola obszaru umożliwiła siłom rosyjskim wpływanie na dostęp do części Morza Czarnego. Trasy żeglugowe z portów Chersonia i Mikołajowa łączą się w pobliżu.
Dowódca pułku szturmowego Skelia zawieszony w obowiązkach w związku z dochodzeniem w sprawie domniemanych nadużyć
Dowódca Ukraińskiego Oddzielnego Pułku Szturmowego 425, podpułkownik Jurij Harkawyj, został zawieszony w obowiązkach w związku z dochodzeniem w sprawie domniemanych naruszeń praw żołnierzy – poinformował oficer prasowy jednostki Kyiv Independent 25 czerwca.
Oddział szturmowy, bardziej znany jako Skelia, który reportedly doświadczył wyższych niż średnie strat w bitwie, stał się przedmiotem zainteresowania w tym tygodniu po dochodzeniu opublikowanym 23 czerwca przez ukraińską agencję informacyjną Babel, które ujawniło domniemane nadużycia w jednostce i co najmniej 26 zgony niedotyczące walki wśród rekrutów.
Dzień po opublikowaniu dochodzenia, Ukraińskie Biuro Śledcze poinformowało 24 czerwca, że wszczęło śledztwo przedprocesowe w sprawie pułku Skelia. Agencja podała, że weryfikuje zarzuty przytoczone w raporcie oraz badzi, czy urzędnicy wojskowi przekroczyli swoje władze i oficjalne uprawnienia w stanie wojennym, co doprowadziło do poważnych konsekwencji. Jak dotąd nie ogłoszono wyników.
Więcej niż cztery lata po rozpoczęciu pełnoetatowej wojny, coraz częściej pojawiają się doniesienia o domniemanych nadużyciach na poziomie jednostkowym w armii, czasami prowadzące do zgonów spoza walki w regionach dalekich od frontu. Takie problemy występują w momencie, gdy Ukraina nadal boryka się z pogłębiającym się kryzysem związanym z personelem, mając trudności z uzupełnieniem jednostek dotkniętych ciężkimi bitwami.
Skelia to jedna z największych formacji szturmowych Ukrainy, z ponad 10 000 osobami. Rozszerzony jako część wysiłku dowódcy w szefostwie Ołeksandra Syrskyi, aby zbudować specjalizowane jednostki szturmowe, pułk otrzymuje dużą część nowo zmobilizowanych rekrutów i regularnie jest przydzielany do działań szturmowych o wysokim ryzyku.
Zgodnie z dochodzeniem Babel, co najmniej 26 członków służby zmarło między końcem 2025 i wiosną 2026 roku, wielu wkrótce po mobilizacji i szkoleniu. Bliscy i byli żołnierze twierdzili, że pułk był dotknięty niewystarczającą opieką medyczną, przymusem i przemocą fizyczną. W dochodzeniu przytoczono zeznania obecnych i byłych żołnierzy oraz krewnych zrekrutowanych członków służby, jak również akta medyczne, dokumenty sądowe i badania sądowo-lekarskie.
Uderzenia Ukrainy trafiają w infrastrukturę energetyczną i naftową w zajętym przez Rosję Krymie, gdy przerwy w dostawie prądu trwają, potwierdza wojsko
Ukraina przeprowadziła szeroko zakrojoną atak na zajęty przez Rosjan Krym w nocy z 25 czerwca, trafiając w infrastrukturę energetyczną i naftową oraz obiekty militarnego na półwyspie – powiedział Robert „Madyar” Brovdi, dowódca Sił Bezzałogowych Ukrainy.
Ostatni atak nastąpił w momencie, gdy sieć energetyczna półwyspu znalazła się pod presją w ostatnich dniach po tym, jak prorosyjskie władze proxy powiedziały, że rozległe przerwy w dostawie prądu na zajętym Krymie 23 czerwca pozostawiły około połowy półwyspu bez elektryczności.
Wideo opublikowane w mediach społecznościowych miały pokazywać rozległe przerwy w dostawie prądu w mieście Symferopol po rzekomym ataku dronem. Podczas gdy zdjęcia miały pokazywać części miasta Jałty bez prądu po rzekomym ataku na stację transformatorową w tej okolicy.
Eksplodowało również w pobliżu Elektrowni Balakława w Sewastopolu, jak relacjonował kanał Telegram Krymski Wiatr.
Siły ukraińskie zaatakowały 38 miejsc na zajętym Krymie podczas szeroko zakrojonego nocnego ataku. Celami były Elektrownia Cieplna Tawria w Symferopolu, skład ropy w Dżankoj, dwie stacje sprężarek gazu, dwie stacje transformatorowe, trzy nadbrzeżne stacje radarowe i działa przeciwlotnicze ZU-23-2, jak podał Brovdi.
Co najmniej dwie osoby, w tym dziecko, zginęły, a dwie inne zostały ranne w wyniku ataków Ukraińców, jak twierdził 25 czerwca na Telegramie Serhij Aksionow, rosyjski gubernator zajętego Krymu.
Kyiv Independent nie jest w stanie natychmiast zweryfikować tych raportów.
Ataki rosyjskie zabijają 7 osób, ranią 70 osób na terenie Ukrainy w ciągu ostatniej doby, gdy ukraińskie obiekty gazowe zostają zaatakowane w kilku regionach
Ataki Rosji na Ukrainę w ciągu ostatniej doby zabili co najmniej siedem osób i ranił co najmniej 70 innych, gdy rosyjskie drony uszkodziły multiple stacje paliw i obiekty produkcji gazu prowadzone przez państwową spółkę naftową Naftogaz, poinformowały 25 czerwca władze regionalne.
Dyrektor generalny Naftogazu Serhij Korecki powiedział na Facebooku 25 czerwca, że kilka stacji benzynowych Ukrnafta w obwodach zaporoskim, mikołajowskim i dniepropetrowskim padły ofiarą ataków.
Rosyjskie drony zaatakowały również aktywa produkcyjne Naftogazu w obwodzie połtawskim w nocy i rano, powodując znaczne szkody w instalacjach wydobywczych i magazynowych gazu – powiedział Korecki.
Gubernator obwodu sumskiego Oleh Hryhorov powiedział 24 czerwca, że rosyjskie drony zaatakowały dwie stacje gazowe w mieście Sumy w osobnych atakach. Trzy osoby zostały ranne w pierwszym ataku, podczas gdy jedna osoba została ranna w drugim, powiedział Hryhorov.
Hryhorov poinformował 25 czerwca o kolejnym rosyjskim ataku na stację benzynową w Sumach. Dwóch pracowników stacji gazowej trafiło do szpitala z lekkimi obrażeniami, a małżeństwo, które przypadkiem znalazło się w pobliżu miejsca, również zostało rannych, powiedział gubernator.
„Rosjanie systematycznie atakują obiekty infrastruktury paliwowej w regionie w celu zakłócenia logistyki i dostaw paliwa do społeczności. W samym czerwcu odnotowano 13 ataków na stacje benzynowe w regionie” – powiedział Hryhorov.
Sumska Obwodowa Administracja Wojskowa zgłosiła 25 czerwca, że 17 osób, w tym sześcioletnie dziecko, zostało rannych w całym obwodzie sumskim w ciągu ostatniej doby.
Ataki na region przyszły w czasie szerokiego nocnego ataku dronów na Ukrainę. Rosja wystrzeliła 60 dronów i jeden pocisk balistyczny Iskander-M w nocy, jak powiedziały Siły Powietrzne Ukrainy rano 25 czerwca.
Ukraińskie systemy obrony powietrznej przechwyciły 83 drony, powiedziały Siły Powietrzne. Ataki pociskiem balistycznym i sześcioma dronami zostały zarejestrowane w siedmiu lokalizacjach, podczas gdy szczątki zestrzelonych dronów znaleziono na kolejnych dziewięciu miejscach.
Najbardziej śmiertelne ataki miały miejsce we wschodniej i południowej Ukrainie.
W Obwodzie Zaporoskim dwie osoby zginęły, a 22 zostały ranne w rosyjskich atakach na stolicę regionu i inne miejscowości w regionie – powiedział gubernator Iwan Fiodorow.
W Obwodzie Chersońskim dwie osoby zginęły, a 16 zostało rannych w rosyjskich atakach w ciągu ostatniej doby, powiedział gubernator Ołeksandr Prokudin. Siły rosyjskie uszkodziły również sześć wieżowców, dziewięć domów, wieżę komórkową, stację benzynową, budynek biurowy, sprzęt rolniczy oraz prywatne pojazdy.
W Obwodzie Dniepropetrowskim dwie osoby zginęły, a trzy zostały ranne w rosyjskich atakach, powiedział gubernator Ołeksandr Hantsza. Siły rosyjskie przeprowadziły ponad 50 ataków w czterech dzielnicach za pomocą dronów, artylerii i bomb lotniczych kierowanych.
W Obwodzie Donieckim



