Ważne zasady:
– NIE tłumacz i nie usuwaj żadnych tagów HTML.
– Przetłumacz tylko widoczny tekst między tagami.
– Zachowaj dokładne i neutralne znaczenie.
– Zwróć tylko przetłumaczoną treść.
– Nie dodawaj wyjaśnień, notatek ani dodatkowego tekstu.
– Dodaj krótkie uwagi Kontekst i Fact Check po polsku, jeśli są istotne.
Treść:
Wielka Brytania rozważa sprzedaż ładunku rosyjskiej ropy zarekwirowanej z tankowca floty cieni i przeznaczenie uzyskanych środków dla Ukrainy, donosi Telegraph. Ropa została zabrana ze statku Smyrtos, na który w tym miesiącu weszli członkowie Royal Marines w Kanale La Manche. Obecnie urzędnicy traktują ładunek jako własność brytyjską.
Co zarekwirowała Wielka Brytania
Royal Marines i funkcjonariusze agencji ds. przestępczości wkroczyli na pokład świńskiego statku Smyrtos w Kanale La Manche 14 czerwca, dokonując pierwszego tego rodzaju zatrzymania prowadzonego przez Brytyjczyków. Statek, należący do rosyjskiej floty cieni, łamał brytyjskie przepisy dotyczące sankcji, donosi Telegraph. Od tego czasu statek stoi zakotwiczony koło Weymouth pod kontrolą brytyjskiego Ministerstwa Obrony.
Dowiedz się więcej
Siły Zbrojne Wielkiej Brytanii wchodzą na pokład rosyjskiego tankowca floty cieni w Kanale La Manche po raz pierwszy
Smyrtos figuruje na listach sankcji UE, UK, Szwajcarii, Kanady i Ukrainy, jak pokazują dane ukraińskiej służby wywiadowczej wojskowej.
Jego kapitan, Ajay Pant, obywatel Indii, odpowiada za oskarżenie o unikanie sankcji i pozostaje w areszcie przed wysłuchaniem w sądzie 16 lipca. Jego prawnicy twierdzą, że „po prostu wykonywał rozkazy” i nie miał kontroli nad ładunkiem ani jego przeznaczeniem.
Pytanie za £35 mln
Urzędnicy są zdania, że 98 000 ton ropy Urals znajdującej się na pokładzie należy teraz do Wielkiej Brytanii, informuje raport. Ropa ma wartość rynkową około 35 milionów funtów, czyli ponad 46 milionów dolarów. Jedna z propozycji mówi o sprzedaży ropy i przekazaniu pieniędzy Ukrainie, lub wykorzystaniu ich na zakup sprzętu dla frontu. Druga sugeruje rafinację ropy w Wielkiej Brytanii do zasilania domów, choć nie jest jasne, jak zostanie ona przejęta przez firmę energetyczną z rąk państwowych.
Dowiedz się więcej
Liderzy UE zgadzają się na przedłużenie sankcji wobec Rosji na cały rok po raz pierwszy, gdy przywódca prorosyjski Bułgarii obiecuje zablokować następną serię
Plan jest na wczesnym etapie. Źródła z brytyjskiego Ministerstwa ds. Środowiska powiedziały, że Smyrtos będzie ostatecznie mógł wrócić w kierunku Rosji, gdy Narodowa Agencja ds. Przestępczości zakończy swoje dochodzenie.
Flota, którą Wielka Brytania ciągle ściga
Zajęcie stanowi element poszerzającej się zachodniej kampanii przeciwko flotom cieni, które są siecią wysłużonych tankowców, którymi Moskwa przemycuje ropę, omijając sankcje i finansując swoją wojnę w Ukrainie. Flota liczy ponad 1000 jednostek, żeglujących pod banderami ułomności, aby uniknąć ograniczeń UK, USA i UE, a nielegalny handel rosyjską ropą przenosi około 3,7 miliona baryłek dziennie. W Wielkiej Brytanii zatwierdzono wezwanie marynarki wojennej do wchodzenia na pokłady objętych sankcjami tankowców w swoich wodach w marcu. Źródła rządowe powiedziały, że rajd na Smyrtos był „tylko początkiem”.
Dowiedz się więcej
Statek powiązany ze skradzionym z okupowanej Ukrainy zbożem został zarekwirowany w Szwecji. Sąd wyraża zgodę na przekazanie go Kijowowi.
Okręt w Kanale
Niektóre tankowce są trudniejsze do dotknięcia. Rosyjski niszczyciel Morza Czarnego, Admiral Grigorovich, eskortował statki floty cieni przez Kanał, o czym ujawnił Telegraph w kwietniu. Ten sam okręt ostrzelał ostrzegawcze strzały w kierunku jachtu brytyjskiego pary wcześniej w tym miesiącu.
Tam, gdzie kończy się prawo zachodnie, zaczynają się drony
Kijów nie czekał na zachodnie floty. Ukraina bombarduje flotę i infrastrukturę naftową Rosji tzw. sankcjami kinetycznymi – atakami dronów, które docierają do tankowców, magazynów ropy i rafinerii, gdzie nie sięgają ramy prawne zachodnie. Drony morskie zaatakowały objęty sankcjami tankowiec FINA A na Morzu Czarnym w połowie czerwca, jedno z uderzeń z serii, która sięgała od Morza Śródziemnego do wybrzeża Senegalu. Ataki podwoiły ubezpieczenie ryzyka wojennego na statkach i zmusiły co najmniej jedną firmę żeglugową do wycofania się z biznesu z Rosją. Tymczasem rosyjskie magazyny i rafinerie ropy są teraz atakowane co kilka dni.


