Strona główna Aktualności Rosyjska dezinformacja kieruje się w stronę polsko-ukraińskiego rozłamu

Rosyjska dezinformacja kieruje się w stronę polsko-ukraińskiego rozłamu

20
0

Operacja dezinformacyjna związana z Rosją ma na celu podsycanie napięć między Polską a Ukrainą w obliczu ostatniego sporu dotyczącego historycznych pretensji, poinformowała grupa monitorująca Kyiv Independent 23 czerwca. Sieć botów Matryoshka 22 czerwca uruchomiła fałszywe posty na mediach społecznościowych, wykorzystując spór między Kijowem a Warszawą dotyczący nadania tytułu jednostce wojskowej upamiętniającej Ukraińską Powstańczą Armię z czasów II wojny światowej. Krok Ukrainy spowodował najpoważniejszy kryzys między tymi dwoma sąsiadami od lat, gdy prezydent Polski Karol Nawrocki pozbawił prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego najwyższego polskiego orderu państwowego. W postach wykrytych przez grupę monitorującą Antibot4Navalny, boty Matryoshka przedstawiają spór jako wynik wszechobecnego „nazizmu” wśród elit i społeczeństwa ukraińskiego, nawiązując do sprawdzonych punktów propagandy rosyjskiej. Jeden fałszywy post twierdzi, że Piotr Cywiński, polski historyk i dyrektor Muzeum Państwowego Auschwitz-Birkenau, wzywał do zakazu udziału Zełenskiego w wydarzeniach upamiętniających Holocaust. Inne twierdzenia rozszerzają oskarżenia o „nazizm” także na partnerów Ukrainy. Jeden film na mediach społecznościowych fałszywie twierdzi, że estońscy urzędnicy zaczęli zwracać swoje polskie odznaczenia państwowe w solidarności z Ukrainą, a estoński poseł do Parlamentu Europejskiego zaprosił Zełenskiego na „spotkanie weteranów SS”. Niektóre twierdzenia wykraczają poza temat historycznych pretensji. Jeden post fałszywie sugeruje, że polscy „najemnicy” – etykietka Rosji dla obcych bojowników w Ukrainie – są zabijani przez swoich ukraińskich braci z broni, którzy postrzegają naród polski jako „niewolników”. Klipy fałszywie wykorzystują loga uznanych mediów i organizacji takich jak Euronews, Der Spiegel czy Instytut Badania Wojny (ISW), obok niepowiązanych materiałów archiwalnych i nakładanych napisów – technika często stosowana przez Matryoshka. Mimo że posty osiągnęły średnio około 30 000 wyświetleń na X, Antibot4Navalny stwierdził, że Matryoshka często przesadza z liczbą wyświetleń na sieci, co utrudnia określenie rzeczywistego zasięgu. To nie pierwszy przypadek rosyjskiej dezinformacji mającej na celu podsycać napięcia między Ukrainą a innymi krajami. Podobna kampania została uruchomiona podczas sporu między Ukrainą a Izraelem dotyczącego dostaw rosyjsko-skradzionego zboża, a także przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech. Najnowsza kampania ma miejsce w obliczu ostrzeżeń urzędników i osobistości publicznych zarówno z Polski, jak i Ukrainy, że Rosja będzie dążyć do wykorzystania najnowszego sporu do zwiększenia dystansu między dwoma narodami. Warszawa i Kijów były bliskimi partnerami od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku. Polska otworzyła swoje drzwi dla około 2 milionów ukraińskich uchodźców od marca 2022 r. i zapewnia kluczową trasę logistyczną dla zachodnich dostaw broni do ukraińskich żołnierzy na froncie. Jednak oba narody dzielą skomplikowaną i bolesną historię, która okresowo komplikowała biletaralne relacje. Ostatni spór koncentruje się wokół historycznej roli UPA, pamiętanej na Ukrainie głównie za jej opór przeciwko sowieckiej okupacji, podczas gdy Polska głównie pamięta jej rolę w masakrach w Wołyniu w latach 1943-1945 na terenach dzisiejszej zachodniej Ukrainy, wówczas pod okupacją nazistowską. [Kontekst: spór między Polską a Ukrainą dotyczący historii; Sprawdzenie faktów: Kampania dezinformacyjna związana z Rosją].