Członkowie 24 Brygady Sił Zbrojnych Ukrainy idą wzdłuż drogi pokrytej siatką przeciw-dronów, zatrzymującym drona, w poszukiwaniu rosyjskich dronów między Drużkowską i Ołeksijiwo-Drużkowską, obwód doniecki, Ukraina, 24 kwietnia 2026 r. (Serhii Korovayny/The Kyiv Independent)
Wśród fali pozytywnych nagłówków o płonących rosyjskich rafineriach i sparaliżowanej logistyce, walka o legendarny „pas forteczny” w regionie Donbasu na Ukrainie rozpoczęła się poważnie, z rosyjskimi siłami wtargującymi do miasta Kostiantynivka w obwodzie donieckim i stopniowo opanowującymi obszar miejski.
W miarę rozpoczynającej się kampanii letniej, rosyjskie siły przełamują trend ofensywy na pozostałej części linii frontu, dokonując realnych postępów w sercu kontrolowanego przez Ukrainę Donbasu.
Połączone jedną długą drogą, która od lat stanowiła kręgosłup obrony Ukrainy w tym obszarze, tak zwane aglomeracje Kramatorsk, od północy, przez Kramatorsk, Drużkowską, aż do Kostiantynivki, pozostają główną barierą wobec długo utrzymywanych ambicji Moskwy dotyczących zdobycia całego Donbasu.
Przez całą skalę wojny, pomimo najlepszych starań mających na celu atakowanie od wschodu, północy i południa, siły rosyjskie zostały zatrzymane na podejściach do tych miast, aż teraz.
Dla Ukrainy, pomimo uzyskania przewagi w wielu aspektach wojny dronów, kryzys kadrowy i trudności z logistyką na pierwszej linii frontu w środowisku nasyconym dronami są odczuwane tak boleśnie jak kiedykolwiek w Kostiantynivce.
Bitwa jest tylko najnowszym ogniwem długiego szeregu intensywnych walk miejskich, które były znacznikami przebiegu całej wojny, każda z nich rozgrywając się wśród ciągle zmieniających się warunków taktycznych i technologicznych walki.
Teraz, gdy walka szybko zbliża się do apogeum, reakcja Ukrainy na wyzwanie Kostiantynivki może być decydująca w decydowaniu, czy to przemysłowe miasto zostanie zapamiętane jako ostatnia wielka forteca, którą Rosja zdobyła, czy jako początek końca kontrolowanego przez Ukrainę Donbasu.







