Strona główna Aktualności Prezydent Polski nie zaproszony na Konferencję Odbudowy Ukrainy w Gdańsku, Kijów określa...

Prezydent Polski nie zaproszony na Konferencję Odbudowy Ukrainy w Gdańsku, Kijów określa to jako „sprawa wewnętrzna”

19
0

Prezydent Polski Karol Nawrocki nie weźmie udziału w Konferencji Odbudowy Ukrainy w Polsce w tym tygodniu, ponieważ nie otrzymał zaproszenia, powiedział szef gabinetu prezydenckiego Marcin Przydacz 22 czerwca.

„Prezydent nie był zaproszony, więc… nie pojawi się na wydarzeniu, na które nie został zaproszony przez premiera Donalda Tuska,” powiedział Przydacz podczas konferencji prasowej, dodając, że żaden z pracowników Nawrockiego nie pojedzie także.

Szef gabinetu prezydenckiego powiedział, że miałoby nadzieję, iż podczas konferencji Tusk będzie koncentrował się na „interesach Polski, zamiast jedynie zbierać pieniądze dla Wołodymyra Zełenskiego.”

Konferencja Odbudowy Ukrainy, współorganizowana przez Ukrainę i Polskę w Gdańsku 25-26 czerwca, ma na celu zdobycie wsparcia ekonomicznego i inwestycji dla Ukrainy.

Przygotowania odbywają się na tle ostrego pogarszania się relacji między dwoma sąsiadującymi państwami z powodu sporów historycznych.

Biuro Ukrainy powiedziało, że kwestia zaproszenia dla Nawrockiego to wewnętrzna sprawa Polski.

„Nie byłoby odpowiednie dla nas zapraszać prezydenta Polski na wydarzenie w polskim mieście; to wewnętrzna sprawa Polski,” powiedział dziennikarzom doradca prezydencki Dmytro Lytwyn.

Według Lytvyna, Zełenski nadal rozważa możliwość uczestnictwa w konferencji osobiście.

Rozpoczął się dyplomatyczny spór między Kijowem a Warszawą po tym, jak Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych nazwę Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) z okresu II wojny światowej, co skłoniło Nawrockiego do pozbawienia ukraińskiego odpowiednika najwyższego polskiego odznaczenia państwowego.

Podczas gdy Ukraina podkreśla dziedzictwo UPA w oporze przeciwko okupacji Moskwy, w Polsce grupa ta jest pamiętana głównie jako sprawca rzezi wołyńskiej z lat 1943-1945, masowych mordów na Polakach na terenach dzisiejszej zachodniej Ukrainy, a wtedy pod niemiecką okupacją.

Tysiące Ukraińców zginęło w odwetowych atakach, a rzeź wołyńska pozostaje jednym z najboleśniejszych rozdziałów w historii polsko-ukraińskiej.

Spór ma miejsce rok przed parlamentarnymi wyborami w Polsce, gdzie rząd centrowy Tuska stanie przed wyzwaniem ze strony partii konserwatywnych i skrajnie prawicowych.

Tusk, polityczny rywal Nawrockiego, nazwał spór między Ukrainą a Polską „strategicznym błędem,” zachęcając do deeskalacji napięć.