Rosyjskie władze zainstalowane na okupowanym Krymie zawiesiły działalność letnich obozów dla dzieci na całym półwyspie do początku września, powołując się na problemy bezpieczeństwa – ogłosił 22 czerwca szef okupacji, Siergiej Aksionow.
Dzieci obecnie przebywające w obozach na całym Krymie zostaną odesłane do domu, zgodnie z informacją Aksionowa.
Zawieszenie działań ma miejsce w momencie, gdy ukraińskie ataki na rosyjską infrastrukturę militarną na okupowanym Krymie i obszarach okupowanych południowych obwodów intensyfikują się od ostatnich miesięcy, powodując zakłócenia w transporcie oraz braki w paliwie i jedzeniu.
Dzień przed ogłoszeniem, rosyjskie media Ostorozhno Novosti doniosły 21 czerwca, że przyjazdy do obozu dla dzieci „Artek”, jednego z najbardziej znanych obozów młodzieżowych na okupowanym Krymie, zostały zawieszone.
Według informacji, niektóre dzieci już przekroczyły Most Kerczeński łączący Rosję z Krymem, zanim zostały poinformowane o powrocie.
„Moje dzieci przekroczyły most, zjadły posiłek (na Krymie), a potem zostały odesłane” – powiedział jeden z rodziców publikacji.
Dzieci i towarzyszący im dorośli podróżujący na Krym zostali zobowiązani do powrotu do swoich miejsc zamieszkania, poinformowały media 22 czerwca. Ci, którzy już dotarli do Kerczu lub byli w drodze do Symferopola, drugiego co do wielkości miasta na Krymie, mieli być tymczasowo zakwaterowani przed odesłaniem do domu.
Przed nielegalną aneksją Krymu w 2014 roku „Artek” był obozem dla dzieci ukraińskich, ale po okupacji półwyspu Rosja przejęła nad nim kontrolę.
Obóz był zaangażowany w masowe porwania, nielegalne deportacje i przymusowe przesiedlenia dzieci ukraińskich, organizując „rehabilitację, rekreację i edukację” oraz rozpowszechniając informacje o „misjach pokojowych i humanitarnych” Rosji – informowało HUR.
Mianowany przez Rosję gubernator Sewastopola, Michaił Razwożajew, oświadczył, że obozy Laspi, Gorny i Alkadar w Sewastopolu będą kontynuowały działalność zgodnie z planem, z przyjazdami zaplanowanymi na 24-25 czerwca.
Razwożajew dodał, że władze podejmują działania, aby zapewnić możliwość funkcjonowania obozom nawet w przypadku przerw w dostawie energii, dostarczając alternatywne źródła elektryczności.
W ostatnich tygodniach na okupowany Krym skierowano fale ukraińskich strzałów średniego zasięgu. Kijów dąży do izolacji półwyspu „na wyspie”, uderzając w rosyjskie łańcuchy dostaw, aby odseparować Krym od Rosji stałego lądu, powiedział 17 czerwca minister obrony Mychajło Fedorow.
Ukraińskie siły uderzyły w terminale tranzytowe paliwa i infrastrukturę portową we wczesnych godzinach 21 czerwca po obu stronach Cieśniny Kerczeńskiej, kluczowej korytarza logistycznego zasilającego półwysep. Dzień wcześniej ukraińskie drony uderzyły w kompresory gazowe i most łączący Krym z okupowaną częścią obwodu chersońskiego.
Dowódca Sił Systemów Bezzałogowych Robert Brovdi, znany pod kryptonimem „Madyar”, powiedział w poście na Telegramie, że w nocy 21 czerwca strzały były kierowane na terminale ropy naftowej, kompresory gazu i systemy radarowe na Krymie.



