Od 11 czerwca polscy wolontariusze zebrali ponad 145 000 złotych (~39 500 dolarów), aby kupić 15 wycofanych pojazdów Solaris z Kielc. Planują oni sami przetransportować autobusy z Winnicy na Ukrainę, tak jak pokazano na polskiej platformie crowdfundingu Zrzutka.pl 12 czerwca.
Ich cel to 500 000 złotych (136 235 dolarów), aby kupić 17-letnią flotę w cenie złomu. Akcja rozpoczęła się po tym, jak prawicowi radni z Kielc zablokowali darmowy transfer tych samych autobusów z Winnicy. Sieć tramwajowa i trolejbusowa Winnicy działa na prąd. Za każdym razem, gdy rosyjskie uderzenia wyłączają krajową sieć energetyczną, miasto zamiera w miejscu, licząc około 360 000 mieszkańców.
Organizacja charytatywna działa tam, gdzie rada miasta się wycofała
Fundacja Sikorki na Ukrainie to polska grupa humanitarna odpowiedzialna za akcję. Od lutego 2022 r. wysłano około 10 milionów złotych (2,7 miliona dolarów) sprzętu nieuzbrojonego do jednostek ukraińskich na pierwszej linii frontu. Do inwentarza należy 400 dronów, 200 urządzeń noktowizyjnych i termowizyjnych, 30 pojazdów terenowych oraz 200 palet sprzętu medycznego. Założyciel Tomek Sikora pracował w schroniskach dla uchodźców na Winnickiej w początkach 2022 r. Później skierował działania fundacji na brygady bojowe przy Bakhmucie i Awdiwce.
Zbiórka o nazwie „Autobusy dla Winnicy. Politycy blokują, my idziemy dalej.” podwoiła się z nocą 11 czerwca, kiedy darczyńcy zwiększyli ogólną kwotę z 57 000 złotych wieczorem, do ponad 145 000 złotych nad ranem następnego dnia.
„500 000 złotych to drobne w budżecie państwa. Dla lokalnych polityków hałas wokół pomocy to darmowa szansa na zdobycie punktów w sondażach,” napisała fundacja na platformie Zrzutka.pl.
Dla aktywistów koszt nie miał charakteru symbolicznego, lecz praktyczny.
„Dla nas to prawdziwa cena udowodnienia, że prawdziwa solidarność nadal istnieje, i nie pozwolimy, aby politykowanie blokowało trudną logistykę.” – Fundacja Sikorki na Ukrainie
Jeśli zakup w Kielcach nie dojdzie do skutku, organizatorzy przekierują środki na ochronę ukraińskich cywilów przed rosyjskimi atakami lotniczymi. Model ten powtarza się po zbiórce pieniędzy przez polskich obywateli w 2022 r., którzy zakupili trzy helikoptery Mi-2 dla ukraińskiej służby wywiadu wojskowego. W lutym 2026 r. słowacka zbiórka pozwoliła na zebranie miliona euro w dwa tygodnie, gdy rząd w Bratysławie ostudził stosunki z Kijowem.
Jak z 2022 roku przeniesienie ulicy stało się punktem zapalnym w relacjach miast partnerskich w 2026 roku
Winnica i Kielce są miastami partnerskimi od okresu radzieckiego. Miejska donacja upadła po tym, jak radni z partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS) Maciej Jakubczyk i Marcin Stempniewski rozpoczęli kampanię medialną przeciwko niej. Powoływali się na to, że Winnica w 2022 r. zmieniła nazwę ulicy na cześć Stepana Bandery. Bandera był liderem ukraińskiego ruchu narodowego, którego oddziały są oskarżane o etniczne czystki Polaków w Wołyniu w latach 1943-1944. Stempniewski nazwał donację niezrozumiałą.
„Za każdym razem, gdy nasza wyciągnięta ręka, aby pomóc sąsiadowi, zostaje uderzona kijem w postaci czczenia zbrodniarzy wojennych,” – powiedział, cytując Censor.NET
Mer Winnicy Serhii Morhunov wycofał wniosek 10 czerwca. Radni PiS przedstawili wtedy rezolucję domagającą się odwołania zmiany nazwy na cześć Bandery. W głosowaniu 11 czerwca uchwała nie przeszła. Dwunastu radnych PiS głosowało za, dwóch niezależnych wstrzymało się od głosu. Jednakże jedenaściu radnych z Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska opuściło salę obrad. To pozostawiło rezolucję o jeden głos poniżej wymaganej liczby 13. Stempniewski planuje ponownie ją przedstawić 25 czerwca.
Sprzeczka ta wpisuje się w szerszy spór dwustronny o pamięć historyczną. Wybuchła ona w maju po tym, jak prezydent Wołodymyr Zełenski nazwał jednostkę sił zbrojnych Ukrainy „Bohaterami UPA.” Burmistrzka Kielc Agata Wojda oskarżyła frakcję PiS w swoim mieście o „zwykłą ludzką podłość.” Tymczasem Komisja Europejska stwierdziła, że spory dwustronne nie powinny powstrzymywać Ukrainy od drogi do przystąpienia do UE. Aktywiści mają nadzieję, że autobusy dla Winnicy wyruszą na Ukrainę zanim flota kielecka zostanie zezłomowana.







