W środę wieczorem ukraińskie pociski Flamingo trafiły w zakład wojskowy w Czeboksarach, który dostarcza Rosji komponenty do dronów i pocisków, powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
„Kontynuujemy stosowanie ukraińskich sankcji dalekiego zasięgu przeciwko rosyjskim obiektom wojskowym i przemysłowi naftowemu. W szczególności, dzisiaj w nocy ukraińskie Flamingi FP-5 trafiły w zakład wojskowy w Czeboksarach, który dostarcza rosyjskiemu wojsku komponenty do dronów i pocisków. Dziękuję Siłom Zbrojnym Ukrainy za precyzję!” – napisał Zełenski na swoim kanale na Telegramie w środę.
Zgłosił również atak na rafinerię ropy Kuibyszewską w obwodzie samarskim.
„Odległość od linii frontu wynosi ponad 900 kilometrów. Jestem wdzięczny wojownikom Sił Specjalnych, Siłom Systemów Bezzałogowych oraz Wojskowej Służbie Wywiadowczej (HUR)” – powiedział prezydent.
Dodatkowo, dwa obiekty infrastruktury naftowej w obwodzie władimirskim zostały trafione z odległości 700 kilometrów.



