Strona główna Aktualności Brytyjski gangster zabity nożem podczas walki na noże i pistolety w Holandii.

Brytyjski gangster zabity nożem podczas walki na noże i pistolety w Holandii.

20
0

Gangster z Liverpoolu został dźgnięty nożem na śmierć podczas bitwy na noże i pistolety w Holandii, dziewięć lat po domniemanym przeprowadzeniu okropnego podwójnego morderstwa.

Paul Parker został zabity w zeszłym tygodniu po ataku w garażu w holenderskim mieście Heerhugowaard.

Policja powiedziała, że 52-letni Liverpolanin rzekomo włamał się do przedsiębiorstwa, co spowodowało walkę z pistoletami i nożami.

Na miejsce incydentu w dniu 1 czerwca wysłano uzbrojonych policjantów i śmigłowiec, a po zdarzeniu aresztowano dwóch mężczyzn, w wieku 44 i 65 lat, później w szpitalu.

Lokalne media podały, że Parker był poszukiwany w związku z zabójstwem Holendra Pietera Hooversa, 54-letniego, oraz jego 32-letniej żony Tajki, Tae Kawepanya.

Para zginęła w wyniku ataku z bronią w mieszkaniu w dzielnicy De Pijp w Amsterdamie 17 lipca 2017 roku.

W zeszłym roku policja w Amsterdamie opublikowała nagranie z monitoringu przemysłowego „brytyjskiego przestępcy” podejrzanego o udział w zbrodni oraz oferowała nagrodę w wysokości 20 000 funtów za informacje.

Według doniesień holenderskich mediów, identyfikacja podejrzanego miała miejsce i wskazano na Parkera.

Dziennik „Daily Mail” widział zdjęcie sprzed kilku lat, na którym Parker jest na łodzi z panem Hoovers, co sugeruje, że byli kiedyś przyjaciółmi.

Pan Hoovers, który miał doświadczenie w sztukach walki, założył wytwórnię płytową Outland Records, zanim sprzedał biznes i przeniósł się do Tajlandii w połowie lat 90.

Odbywał wizytę w Holandii w 2017 roku z partnerką, gdy zostali zamordowani.

Mężczyzna, który twierdził, że był przyjacielem pana Hooversa, opublikował wiadomość obwiniającą Parkera o podwójne morderstwo.

Napisał: „Gnij w piekle, ścierwo. W poniedziałek gość, który brutalnie zabił moich przyjaciół Pietera i Tae Hooversów w lipcu 2017 roku i uciekał przed prawem przez lata, dostał to, na co zasłużył. Został zastrzelony z bliska.”

„Daily Mail” dowiedział się, że Paul Parker opuścił Wielką Brytanię około 25 lat temu.

Parkera i jego brata Davida skazano w 1993 roku za udział w zabójstwie nastolatka w trakcie zepsutego dealu narkotykowego.

Phillip Green, lat 17 z Warrington, został dźgnięty nożem w serce po przyjściu do Walton Hall Park w Liverpoolu z tysiącem funtów na zakup narkotyków.

Później policja przyjechała do domu Phillipa w Warrington i zabrała jego rodziców do szpitala w Walton, gdzie lekarze nie mogli go uratować.

Paul i David Parker byli nagrywani rozmawiając o swoich rolach w incydencie.

Sąd Koronny w Liverpoolu usłyszał, że Phillipa dźgnął w serce trzeci mężczyzna, który nie został zidentyfikowany.

Paul i David Parker otrzymali po pięć lat więzienia.

W wywiadzie dla Liverpool Echo w 2014 roku matka Phillipa, Pat, powiedziała: „Wspomnienia nigdy nie zbledły.

„Pamiętam każdy szczegół tamtego dnia, jakby to był wczoraj, to jak film. Ale nigdy bym nie chciała tego zapomnieć. To był ostatni dzień, w którym widziałam Phillipa żywego.”