Konserwacja i rozwój Ukrzaliznytsia to kluczowy czynnik dla stabilności systemu logistycznego Ukrainy w warunkach wojennych, a konieczny jest dialog między biznesem a przedsiębiorstwem – uważa Yuriy Krasovsky, Dyrektor ds. Rozwoju Biznesu operatora logistyki intermodalnej N’UNIT.
„…ważne jest, aby wszyscy myśleli o zachowaniu Ukrzaliznytsia. Ponieważ bez niego znajdziemy się w sytuacji, gdzie cała logistyka kolejowa zatrzyma się na granicy, a dalszy ładunek będzie przewożony transportem drogowym… Kwestia taryf nie jest najważniejsza. Najważniejsze jest to, czego potrzebuje przemysł i co Ukrzaliznytsia sama musi dostarczyć,” powiedział podczas międzynarodowej konferencji Grain Ukraine 2026 w czwartek.
Według Krasovsky, to właśnie kolej umożliwia efektywny transport dużej ilości towarów, oszczędność paliwa oraz zachowanie stanu dróg.
Powiedział również, że po wybuchu pełnoskalowej wojny zwiększyły się inwestycje w logistykę i nowe trasy, dlatego teraz „stoimy na kilku nogach.” Obecnie porty morskie „Wielkiego Odessy” odzyskały swoją wiodącą rolę, ale kierunek polski pozostaje ważny, a transport kolejowy w nim przeważa – opisuje sytuację ekspert.
Krasovskyi podkreślił konieczność harmonizacji ukraińskiej legislacji z europejskimi standardami transportowymi dla rozwoju logistyki intermodalnej.
„Jeśli chcemy być na czasie, musimy zintegrować się z europejską przestrzenią transportową i dążyć do udziału w jednym korytarzu transportowym. Jednocześnie przewóz kontenerowy jest najbardziej wrażliwy na zmiany i mógłby przejść na transport drogowy, jeśli nie zapewni się odpowiednich warunków dla kolei,” powiedział.
N’UNIT to ukraiński operator logistyki intermodalnej założony w 2020 roku przez Yehora Hrebennikova, współwłaściciela największej firmy portowej TIS. Firma specjalizuje się w transportowaniu kontenerów kolejowo-drogowych oraz zarządzaniu terminalami logistycznymi. Według Krasovskyi, wraz z partnerami sieć terminali N’UNIT liczy około 13 lokalizacji w całej Ukrainie.


