Redakcja: To historia rozwijająca się.
Rosyjski dron uderzył w infrastrukturę w regionie Boryspil w obwodzie kijowskim w nocy 4 czerwca, co wywołało pożar na miejscu i zranienie jednej osoby – poinformował gubernator Mykoła Kałasznik.
Po rosyjskim ataku dronów na przedmieścia Kijowa, doszło do pożaru w obiekcie przemysłowej infrastruktury – informuje Państwowa Służba Ratownicza.
Pożar wciąż trwa, a służby ratownicze są na miejscu i gaszą pożar.
„Obecnie trwa gaszenie pożaru. Wszystkie służby operacyjne biorą udział w akcji ratunkowej na miejscu” – poinformowała Państwowa Służba Ratownicza.
Rosja regularnie atakuje infrastrukturę cywilną w miastach na całym terytorium Ukrainy, kontynuując swoją wojnę.
W nocy z 2 na 3 czerwca Rosja przeprowadziła jedno z największych ataków powietrznych w trwającej wojnie na pełną skalę, atakując kilka ukraińskich miast, w tym pobliski Kijów, rakietami i dronami. W całym kraju zginęło przynajmniej 23 osoby, w tym dwoje dzieci, a 130 zostało rannych – poinformowali urzędnicy.
W Kijowie zginęło co najmniej siedem osób, a 90 innych zostało rannych – poinformował mer miasta, Vitalii Kłyczko.
W Dniepro było 16 ofiar śmiertelnych, w tym dwoje dzieci i jeden ratownik, a 42 osoby zostały ranne – podali urzędnicy.





