Strona główna Aktualności Rosyjskie sądy kościelne pozbawiły księży rangi za odmowę modlitwy wojennej Patriarchy Cyryla.

Rosyjskie sądy kościelne pozbawiły księży rangi za odmowę modlitwy wojennej Patriarchy Cyryla.

13
0

Cerkiew Prawosławna zmienia cicho kapłanów, którzy odmówili poparcia rosyjskiej wojny na Ukrainie, ustaliło śledztwo przeprowadzone przez Systema – jednostkę badawczą RFE/RL. Sądy kościelne, które wydają wyroki, działają za zamkniętymi drzwiami, bez kodeksu postępowania, bez obrońców, a prokuratorzy i sędziowie pochodzą z tego samego grona. Patriarcha Cyryl osobiście zatwierdza orzeczenia.

Wojenna aktywność Rosji opiera się m.in. na moralnej i ideologicznej infrastrukturze, którą Kreml i jego najbliżsi partnerzy instytucjonalni bronią przed jakimkolwiek wewnętrznym sprzeciwem. Nowoczesna Cerkiew Prawosławna Rosyjska, odtworzona przez Józefa Stalina w 1943 roku jako element jedności wojennej i zacieśnienia kontroli państwa, obecnie stanowi zaufanego zwolennika trwającej nielegalnej inwazji Rosji na Ukrainę.

Sądy diecezjalne, które wyłączają z urzędu kapłanów, działają bez opublikowanego kodeksu postępowania, jak powiedział wyklęty kapłan Andrzej Kurajew Tej samej oskarżyciel także pełni rolę sędziego, przesłuchania są zamknięte, nie ma adwokatów, a oskarżeni nie są informowani o zarzutach. Sędziowie są mianowani przez biskupów, nie otrzymują pensji i nadal pełnią posługę w zwykłych parafiach, co pozostawia ich całkowicie zależnych od tych, którzy ich powołali – twierdził Kurajew.

Jest jednym z około 50 rosyjskich kapłanów Prawosławnej Cerkwi, których Cerkiew celem jest zaatakowanie za sprzeciw wobec wojny lub poparcie dla Ukrainy, zgodnie z międzynarodową grupą monitorującą Christian Against War.

Bartholomiej, patriarchy Konstantynopola, przydzielił Umińskiemu kościółek w Paryżu. Ma niewielkie mieszkanie nad kościołem i nie pobiera wynagrodzenia. Wygłasza wykłady i kazania w mediach społecznościowych, aby utrzymać się. Porównał separację od swojej poprzedniej moskiewskiej parafii do stracenia rodziny.

Aresztowano Umińskiego, nakazano mu zdjąć krzyż, a potem wezwano na proces; uciekł z Rosji po otrzymaniu ostrzeżenia, że zostanie aresztowany, i został pozbawiony urzędu za zgodą Kirylla. Umiński, mający 65 lat, podkreśla, że byli koledzy piszą do niego w tej samej opresji: uważają, że jest niemożliwe modlitwa za wojnę, ale obawiają się denuncjacji i dyscypliny kościelnej.

Kiryl zatwierdził jego wykluczenie.