Ukraina wykryła podwyższone poziomy promieniowania na odłamkach zmodyfikowanego rosyjskiego drona atakowego Geran-2. Głowica bomby lotniczej R-60 zamontowana na nim zawierała zubożony uran, zidentyfikowano w niej składniki Uran-235 i Uran-238, ogłosił Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).
Rosja montuje stare radzieckie pociski powietrze-powietrze R-60 na dronach Geran-2/Shahed, aby celować w ukraińskie samoloty i śmigłowce, które przechwytują nadchodzące roje dronów, w widocznej rywalizacji z wysiłkiem obronnym Ukrainy w zakresie dronów.
SBU poinformowała, że promieniowanie gamma wynosiło 12 mikrosiwertów na godzinę w pobliżu wsi Kamka. Zabezpieczono głowicę bomby za pomocą jednostek Służby Ratownictwa Ratunkowego i Sił Zbrojnych, przeniesiono ją do magazynu odpadów radioaktywnych, i wszczęto śledztwo w sprawie zbrodni wojennej na podstawie artykułu 438 Kodeksu Karnego Ukrainy.
Odłamki odzyskano po nocnym ataku na obwód Czernihów 7 kwietnia 2026 r. Śledczy zidentyfikowali części pocisku powietrze-powietrze krótkiego zasięgu R-60 zamontowane na zmodyfikowanym dronie Geran-2.
Odczyt gamma 12,5 µSv/h jest znacząco wyższy od naturalnego tła, wystarczająco, aby uznano odłamki za niebezpieczne dla osób przebywających w dłuższym kontakcie.
„Zważywszy na toksyczność i radioaktywność zubożonego uranu, zalecamy obywatelom zachować szczególną ostrożność, jeśli znajdą odłamki dronów, pocisków lub innej amunicji” – powiedzieli przedstawiciele SBU.
Uszkodzone lub spalone pociski stanowią największe zagrożenie, ponieważ mogą uwolnić radioaktywny pył, który jest szkodliwy dla ludzi i środowiska.
7 kwietnia nie był to pierwszy przypadek zaobserwowania tego konfiguracji. Ukraińska Służba Wywiadu Obronnego (HUR) opublikowała strukturę i łańcuch dostaw dronów Geran-2 wyposażonych w pociski R-60 15 grudnia 2025 r.
12 stycznia 2026 r. zgłoszono modyfikację Geran-2 przenoszącą zarówno głowicę, jak i rakietę przeciwlotniczą przenośną Verba.
Nowością jest zidentyfikowanie elementów zubożonego uranu w głowicy oraz oficjalne uznanie za przestępstwo.
Serhii „Flash” Beskrestnov, doradca ministra obrony Ukrainy, powiedział agencji UNIAN, że R-60 to „bardzo stary radziecki pocisk”, którego głowica używa prętów zubożonego uranu jako elementów penetrujących, wybranych historycznie ze względu na swoją gęstość i twardość wobec statków powietrznych.
„Ta głowica emituje promieniowanie” – powiedział, ale określił zagrożenie wąsko: „Może ona być niebezpieczna tylko dla specjalistów pracujących z tymi odłamkami”.
Zalecił cywilom unikanie zbliżania się do wraku i wezwanie specjalistów, dodając, że nie ma skażeń gleby i wody przez pręty, o ile głowica pozostaje nietknięta. Dodano.
„Jest cała, nie rozpadła się i nie rozprasza, o ile ustaliliśmy” – dodał.







