Strona główna Aktualności Rosyjskie władze publikują listę schronisk w Tuapse dopiero po dniach ataków ukraińskich...

Rosyjskie władze publikują listę schronisk w Tuapse dopiero po dniach ataków ukraińskich dronów

14
0

Władze lokalne w gminie Tuapse w Rosji po raz pierwszy opublikowały oficjalną listę schronów bombowych dla cywilów, ponad dwa tygodnie po tym, jak ukraińskie drony zaczęły regularnie atakować infrastrukturę naftową w okolicy.

Lista, opublikowana bez ogłoszenia na stronie internetowej gminy 4 maja, to arkusz kalkulacyjny pokazujący lokalizacje 186 schronów, z większością zlokalizowanych w piwnicach bloków mieszkalnych.

Schrony mają łączną pojemność około 38 600 osób, w porównaniu do populacji Tuapse liczącej 61 000 osób. Według arkusza kalkulacyjnego tylko jeden ze wskazanych schronów jest dostępny dla osób niepełnosprawnych.

Niektóre rosyjskie miasta bliżej granicy z Ukrainą, takie jak stolica obwodu, Belgorod w południowo-zachodniej Rosji, znajdują się pod ostrzałem od 2023 roku i mają teraz mobilne betonowe schrony bombowe zainstalowane na poziomie ulicy.

Nawet w odległości setek kilometrów od granicy takie środki stają się teraz konieczne z powodu rosnących zdolności uderzeniowych Ukrainy o zasięgu długim.

Od 16 kwietnia Tuapse, miasto w Kraju Krasnodarskim w Rosji i dom jednej z największych rafinerii ropy naftowej oraz terminali eksportowych na wybrzeżu Morza Czarnego, zostało systematycznie atakowane przez ukraińskie drony o zasięgu długim.

Ataki są częścią szerszej kampanii mającej na celu zakłócenie dochodów z ropy i gazu Moskwy, kluczowego źródła finansowania rosyjskiej machiny wojennej.

Cztery duże ataki odnotowano w Tuapse w szybkim tempie, ostatnio 1 maja, a wcześniej 16, 20 i 28 kwietnia. Po trzecim ataku ogłoszono stan wyjątkowy w rejonie gminnym.

Rosyjskie Ministerstwo Sytuacji Nadzwyczajnych poinformowało 29 kwietnia, że ugaszono pożary w Tuapse spowodowane falą ataków. Ale zaledwie dzień później nowy atak wzniecił ogień w instalacji.

Rafineria ropy w Tuapse, znajdująca się na wybrzeżu Morza Czarnego w Kraju Krasnodarskim, przetwarza około 12 milionów ton ropy rocznie. Ukraina prowadzi bezlitosną kampanię uderzeń przeciwko instalacji przez ostatnie dwa tygodnie, zagrażając uzdrowiskowemu miastu na początku sezonu turystycznego.

Po pierwszym ataku lokalne służby ratownicze zdołały opanować pożar i nawet całkowicie go ugasić na terenie terminala morskiego, ale kontynuował on palenie się na obszarach zbiorników naftowych, nasilając się przy każdym kolejnym ataku.

Ataki spowodowały zniszczenie lub uszkodzenie dziesiątek zbiorników naftowych instalacji, a także została trafiona instalacja przetwarzania ropy na surową.

Skutki dla środowiska, takie jak pyłki petrochemiczne unoszące się w powietrzu i wycieki ropy na ulicach miasta, sprawiły, że niegdyś atrakcyjne miejsce turystyczne stało się niebezpieczne dla odwiedzających, choć prezydent Rosji Władimir Putin zminimalizował zagrożenie dla Tuapse.

Zgodnie z danymi zebranymi przez Bloomberg, ataki Ukrainy na rosyjską infrastrukturę naftową osiągnęły czteroletnie maksimum w kwietniu, zarejestrowano co najmniej 21 ataków na rafinerie, rurociągi i aktywa naftowe na morzu.

Ataki zmniejszyły średnią zdolność przetwórczą Rosji do 4,69 miliona baryłek dziennie, najniższego poziomu od grudnia 2009 roku, donosi Bloomberg.

Wzmagając się atakom z ukraińskich dronów, Rosja ograniczyła obchody Dnia Zwycięstwa w Moskwie, a Putin zaproponował tymczasowe zawieszenie broni podczas majowego święta 9 maja. Ukraina odpowiedziała własną propozycją długoterminowego zawieszenia broni.