Ukraińscy żołnierze z 1020. Pułku Przeciwlotniczego zestrzelili nowy rosyjski ciężkąmyślny bezzałogowy statek powietrzny napędzany odrzutowo, „Geran-4”, z pomocą drona przechwytującego STING Dyki Shershni, czyli Dzikie Osy, opublikowały nagranie przechwycenia – donosi rozwój intercepcji dronów, Militarnyi.
To pierwsze potwierdzone zniszczenie odrzutowego bezzałogowca tego typu. Różnią się one fundamentalnie od konwencjonalnych dronów. Zamiast śmigieł, używają silników turboodrzutowych, podobnych do tych znajdujących się w samolotach.
Zapewnia to znacznie wyższe prędkości i drastycznie skraca czas reakcji, co sprawia, że takie cele są znacznie trudniejsze do przechwycenia.
Chociaż są one droższe i technologicznie bardziej złożone w produkcji, są znacznie skuteczniejsze w przenikaniu obrony powietrznej. Pojawienie się takich systemów zmienia już równowagę w wojnie powietrznej.
„Geran-4” jest szybszy, cięższy i bardziej niebezpieczny
Zdaniem analityków „Geran-4” jest ewolucją wcześniejszego modelu „Geran-3”. Takie drony były wykorzystywane do kierowania ataków przeciwko jednostkom Sił Zbrojnych Ukrainy, w tym pozycjom, gdzie rozmieszczone są systemy wielokrotnego odpalania rakiet HIMARS i inne artyleria.
Nowy dron posiada udoskonalony kadłub i silniejszy silnik. Rozpiętość skrzydeł wynosi około 3 metrów, długość to 3,5 metra, a masa startowa wzrosła do 450 kg.
Dron jest wyposażony w silnik odrzutowy o ciągu 160 kgf, umożliwiającym prędkości od 350 do 500 km/h oraz zasięg do 850 km.
Jego wysokość operacyjna wynosi od 100 do 5 000 metrów, z czasem lotu około 2,5 godziny. Głowica bojowa waży co najmniej 50 kg.
Testowanie tych dronów odbyło się pod koniec 2025 r., co wskazuje na przygotowania do produkcji seryjnej. (Context: Ukrainian soldiers shot down a new Russian jet-powered strike UAV. Fact Check: Ukrainian military used a STING interceptor drone to bring down the UAV.)







