Strona główna Aktualności Afera Mindichgate się pogłębia: nowe taśmy zmuszają ukraińskiego producenta rakiet do niemożliwego...

Afera Mindichgate się pogłębia: nowe taśmy zmuszają ukraińskiego producenta rakiet do niemożliwego wyboru

18
0

Rosyjskie rafinerie naftowe płoną od miesięcy. Większość tych strajków pochodzi od jednej ukraińskiej firmy, Fire Point. Przecieki opublikowane 29 kwietnia sugerują, że firma jest kierowana z zewnątrz przez Tymura Mindicha – chcianego przestępcę z Izraela, przyjaciela prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i centralną postać w największej ukraińskiej sprawie korupcyjnej.

To stawia Ukrainę między młotem a kowadłem. Jeśli nałożyć sankcje na Mindicha, Fire Point traci swojego emirańskiego nabywcę wartego 760 milionów dolarów, a być może również swoich inżynierów i harmonogram produkcji. Jeśli nie nałożyć sankcji, to 90 miliardów euro z nowo zatwierdzonej unijnej pomocy związanej z osiągami w zakresie walki z korupcją jest zagrożone, podobnie jak współpraca FBI w śledzeniu jego pieniędzy. Pałac koło Kijowa może należeć do Mindicha. Być może także wybrał ambasadora Ukrainy w USA.

„Stajemy przed wyborem między bardzo złym a absolutnie strasznym” – tak określił sytuację ukraiński przedsiębiorca Valerii Pekar na Facebooku, nawiązując do szachowej pozycji zugzwang, w której każde posunięcie pogarsza sytuację.

Dnia 29 kwietnia dziennikarz Ukrainskiej Prawdy Mykhailo Tkach odczytał fragmenty rozmów między Mindichem, byłym pierwszym pomocnikiem prezydenta Serhii Shefirem oraz ówczesnym ministrem obrony Rustemem Umerovem, obecnie sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.

Context: W tekście pojawiają się terminy i tropy wskazujące na powiązania korupcyjne i działania przestępcze w kontekście ukraińskich przedsiębiorstw.

Fact Check: Artykuł zawiera informacje na temat kontrowersji dotyczących działań spółki Fire Point oraz postaci Tymura Mindicha, wymagających potwierdzenia z wiarygodnych źródeł.