Król Karol z Wielkiej Brytanii wygłosił historyczne przemówienie przed Kongresem Stanów Zjednoczonych 28 kwietnia, oferując starannie wyważoną odpowiedź na niedawne decyzje polityki zagranicznej USA, w miarę rosnących wątpliwości co do przyszłej roli tego kraju na arenie globalnej pod przywództwem prezydenta Donalda Trumpa.
Podczas pełnienia roli symbolicznego głowy państwa, brytyjscy monarchowie regularnie korzystali z tzw. „miękkiej siły” do wyrażania priorytetów polityki zagranicznej poprzez ostrożne lub zakodowane wypowiedzi podczas swoich zagranicznych wizyt.
Król Karol, którego przemówienie stanowi dopiero drugi przypadek, kiedy brytyjski monarcha wygłosił przemówienie przed wspólnym posiedzeniem Kongresu, zwrócił uwagę na długotrwałą współpracę obronną między Zjednoczonym Królestwem a Stanami Zjednoczonymi, w obliczu obaw dotyczących zaangażowania administracji Trumpa w sojusz NATO.
„W bezpośrednim następstwie ataku z 11 września, kiedy NATO po raz pierwszy wezwało do zastosowania Artykułu 5, a Rada Bezpieczeństwa ONZ zjednoczyła się w obliczu terroryzmu, razem odpowiedzieliśmy na to wezwanie – tak jak nasze narody robiły to przez ponad wiek, ramię w ramię, poprzez dwie wojny światowe, zimną wojnę, Afganistan i momenty, które określiły nasze wspólne bezpieczeństwo,” powiedział król.
„Obecnie ta sama niezłomna determinacja jest potrzebna dla obrony Ukrainy i jej najbardziej odważnych ludzi – jest potrzebna, aby zapewnić rzeczywiście sprawiedliwy i trwały pokój,” dodał.
Komentarze Króla Karola pojawiają się w momencie, gdy Trump zdefiniował ponownie politykę zagraniczną USA od początku swojej drugiej kadencji, podważając zaangażowanie swojego kraju w zasady kolektywnej obrony NATO i grożąc aneksją terytorium NATO.
„Zobowiązanie i ekspertyza Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników leżą u podstaw NATO, zobowiązanego do obrony siebie nawzajem, chroniącego naszych obywateli i interesy, zapewniającego bezpieczeństwo Amerykanom i Europejczykom przed naszymi wspólnymi wrogami,” kontynuował król.
Podobnie, mimo miesięcy negocjacji mających na celu osiągnięcie zawieszenia broni między Rosją a Ukrainą, wojna na Ukrainie również spadła na drugi plan, gdy USA prowadzi wojnę z Iranem.
W swoim wieczornym wystąpieniu 28 kwietnia prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski uznaje, że Stany Zjednoczone oddalają się od negocjacji pokojowych z powodu wojny z Iranem.
„Rozumiemy, jak wojna w Iranie wpływa na sposób myślenia amerykańskiego zespołu. Amerykanie skupiają się na czymś innym – nie na tej wojnie tutaj w Europie,” powiedział prezydent Ukrainy.
Mimo bezpośredniego przekazu dostarczonego przez brytyjskiego monarchy, Trump pogratulował Królowi Karolowi wygłoszenia „fantastycznego” przemówienia.
Członkowie rodziny królewskiej konsekwentnie wyrażali swoje poparcie dla Ukrainy w trakcie rosyjskiej wojny.
Zełenski spotkał się z Królem Karolem kilkakrotnie, między innymi po starciu w Białym Domu z Trumpem w lutym 2025 roku.
W trakcie wcześniejszej kolacji stanowej z Trumpem w Wielkiej Brytanii, król wyraził poparcie dla Kijowa. „My i nasi sojusznicy stajemy razem w obronie Ukrainy, aby odstraszyć agresję i zapewnić pokój,” powiedział król.




