Rosja zaostrza ataki na cywilów ukraińskich za pomocą dronów atakowych Shahed (Geran-2) — wciąż pełnych europejskich podzespołów. (Nataliia Shulga/The Kyiv Independent)
Uwaga redakcyjna: Ta historia jest częścią międzykrajowego projektu śledczego, w który zaangażowanych było osiem redakcji, inicjatywa De Tijd (Belgia) pod kierownictwem Kyiv Independent i OCCRP. Inne opublikowane historie w ramach tego projektu są podlinkowane na dole tej investigacji.
Mała austriacka czujnik zaprojektowany do precyzyjnej kontroli ruchu odbył imponującą podróż przez cały glob. Jakiś czas po sprzedaży firmie w Hongkongu, znalazł się na Ukrainie wewnątrz długodystansowego drona wojskowego wystrzelonego z Rosji.
Jego ścieżka stanowi studium przypadku, jak towary europejskie mogą nadal być używane w rosyjskich systemach broni.
Dron był rosyjską wersją irańskiego Shahed-136, znanego jako Geran-2. Po rozpoczęciu pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 r., Rosja nabyła technologię irańskiego Shaheda i zainwestowała w masową produkcję Geran-2.
Ten dron bojowy stał się od tego czasu najczęściej używanym bezzałogowym statkiem powietrznym do celów natarcia głęboko wewnątrz Ukrainy.
The Kyiv Independent zdobył ukraińskie tajne akta wywiadowcze dokumentujące pozostałości kilku rosyjskich Shahedów znalezionych na Ukrainie.
Według dokumentów, poza rosyjskimi i chińskimi częściami, drony Geran-2 zawierają wiele komponentów od amerykańskich, europejskich, japońskich i tajwańskich producentów. Zauważalnie, niektóre z tych komponentów zostały wyprodukowane w latach 2024 i 2025 — po rozpoczęciu pełnowymiarowej inwazji i wdrożeniu sankcji.
Współpracując z De Tijd, OCCRP, Paper Trail Media, Der Standard, The Times, The Irish Times i InfoLibre, The Kyiv Independent przeanalizował rosyjskie rejestracje celne dotyczące przesyłek do Rosji, skontaktował się z zachodnimi producentami i rozmawiał z UE i ukraińskimi władzami, ekspertami ds. wojskowymi oraz specjalistami od sankcji.
Ta investigacja ujawnia, jak austriacki czujnik znalazł się w rosyjskim dronie bojowym — i jak wiele innych zachodnich komponentów, w tym ograniczone, nadal trafia do rosyjskich dronów przez kraje trzecie.
Zgodnie z danymi celnych, przeanalizowanych przez The Kyiv Independent i jego partnerów, tysiące jednostek zachodnich komponentów zakazanych do eksportu do Rosji od 2022 roku były kierowane przez Chiny, Hongkong i kilka innych krajów do Moskwy i innych rosyjskich miast.
Ukraińskie akta wywiadowcze wskazują również, że niektóre zachodnie komponenty trafiają do rosyjskich dronów jako część urządzeń produkowanych i sprzedawanych przez Chiny.
Korzystając z tych szlaków dostaw, Rosja zwiększyła produkcję swojej krajowej wersji dronów Shahed do 3000 jednostek miesięcznie do końca 2025 r., według statystyk ukraińskich Sił Powietrznych. Liczba ta będzie rosła, jak wierzy przedstawiciel rządu ukraińskiego.
Europejskie agencje wywiadowcze również są zaniepokojone skalą stosunkowo tanich, masowo produkowanych dronów Shahed ze strony Rosji, wynika z dochodzenia.
Dron Geran-2 ma duże znaczenie strategiczne dla Unii Europejskiej, między innymi ze względu na swoje zasięg wynoszący około 2000 kilometrów, jak sugeruje źródło z europejskiej służby wywiadowczej.
Pytanie dla państw UE i producentów brzmi, czy mogą zatrzymać przepływ europejskich komponentów karmiących produkcję rosyjskich dronów za pomocą Chin, Hongkongu i krajów rozwijających się.
Rosyjskie Shahedy już widziane w UE
„Już było kilka incydentów z tym dronem na granicy z Rumunią, w których naruszono przestrzeń powietrzną Rumunii lub odnaleziono szczątki” – mówi przedstawiciel europejskiej agencji wywiadowczej, który mówi pod warunkiem anonimowości.
Wycieki docierają również do innych państw europejskich. Podczas dużych ataków powietrznych Rosji na Ukrainę, rosyjskie drony uderzeniowe Shahed wchodziły w przestrzeń powietrzną sąsiednich Polski, Rumunii i Mołdawii.
Główną zaletą dronów Shahed jest ich zdolność do przenoszenia ładunków wybuchowych na długie odległości — żaden inny dron kamiczaszy produkowany przez Rosję nie jest zdolny do takiej zakresu lotu, tłumaczą eksperci broni.
„Co więcej, okazało się, że to właśnie Shahed pozwala na taką masową produkcję — dosłownie tysiące jednostek miesięcznie” – mówi Ivan Kirichevski, członek służby Sił Zbrojnych Ukrainy i ekspert od broni w Defense Express, kijowskim think tanku wojskowym.
Na Ukrainie armia Rosji stworzyła trwający kryzys humanitarny poprzez systematyczne wypuszczanie na niego stada dronów Shahed, 300 do 500 jednocześnie, wraz z dziesiątkami rakiet, uszkadzając elektrownie ciepła i elektrownie.
Około 1 milion Ukraińców pozostało bez ciepła, prądu i ciepłej wody podczas zimowych mrozów, gdy temperatura spadła poniżej -20 stopni C (-4 stopni).
„Wczoraj leżałem w łóżku, myśląc o założeniu rękawiczek” – mówi Tetiana Kavinova, mieszkanka Kijowa, której prąd i ogrzewanie nie działały niezawodnie od momentu, kiedy rosyjskie drony Shahed zaczęły atakować elektrownie miasta na początku stycznia.
Przy pomocy rodzimych dronów Shahed, rosyjskie wojsko dramatycznie zwiększyło liczbę ofiar cywilnych na Ukrainie, trafiając w budynki mieszkalne, przedszkola, placówki medyczne, pociągi, urzędy pocztowe oraz inne obiekty cywilne oprócz sieci energetycznej.







