Ukraina sprowadziła do obrony nieba nad obwodem Kijowskim weteranów amerykańskich i holenderskich pilotów F-16 – donosi raport Intelligence Online.
Program wykorzystuje ich ekspertyzę z zaawansowanymi czujnikami, w tym m.in. celownikiem Lockheed Martin Sniper, który po raz pierwszy został zauważony na ukraińskich F-16 w grudniu.
Yurii Ihnat, rzecznik prasowy ukraińskiego Dowództwa Sił Powietrznych publicznie zaprzeczył tym relacjom, twierdząc, że informacje te są niesłuszne i niepoparte dowodami.
Oficjele stwierdzili, że zagraniczne wsparcie dla Ukrainy nadal ma charakter strukturalny poprzez szkolenie, transfer sprzętu i koordynację z krajami partnerskimi, a nie bezpośrednie uczestnictwo operacyjne zagranicznych pilotów.
Kraj ten już dysponuje F-16 obsługiwanymi przez przeszkolonych w NATO Ukraińców, którzy niszczą pociski rakietowe i drony oraz uderzają w pozycje rosyjskie blisko linii frontu, opracowując własne taktyki z konieczności – jeden z pilotów twierdził, że ta wojna jest „fundamentalnie inna” od tego, do czego sojusznicy są przyzwyczajeni.
Jednak to w obszarze czujników wysokiej technologii przewagę mający podkłada Konongent Zachodnich weteranów jest uważany za najbardziej istotny – napisał Intelligence Online, wymieniając konkretnie celownik Sniper.
Celownik, który doskonale wykrywa i namierza pociski przeciwokrętowe, może być odpowiedzialny za poprawę wskaźnika zestrzelonych pocisków Ukrainy.
Jednak lokalne załogi mają jedynie „częściowe” zrozumienie tego systemu, ponieważ nie posiadają lat szkolenia, które mają obcokrajowcy – podała publikacja, powołując się na anonimowe źródła ukraińskich urzędników obronnych.
Trwająca kampania terroru powietrznego Rosji powoduje przedłużające się i powtarzające się kryzysy energetyczne w całym kraju.






