Indie nie mogła zdobyć bata Joe Roota w całej serii ODI, gdyż angielski uderzający zebrał 249 runów nie tracąc wicketu. Może również niemożliwe było odrzucenie pomysłu Roota, że drużyna 50-osobowa Anglii jest w górę. Po bolesnych kilku latach w tej formie, w tym fatalnym Pucharze Świata 2023, pojawiają się oznaki postępu.
Jest to teraz dwie kolejne wygrane serie pod przewodnictwem kapitana Harry’ego Brooka, z sukcesem przeciwko najlepiej sklasyfikowanej Indii – zabezpieczonego zwycięstwem w festynie biegów na Lord’s – w następstwie triumfu na Sri Lance w styczniu.






