USA awansowały do 1/8 finału Mistrzostw Świata po pokonaniu Bośni 2-0, ale będą musiały zagrać bez Folarina Baloguna w starciu z Belgią po jego czerwonej kartce. Bramki Baloguna i Malika Tillmana okazały się wystarczające dla USA, aby awansować. Tłum na stadionie Santa Clara ożył tuż przed przerwą, gdy Balogun zdobył zwycięskiego gola. Mecz zaczął się zaostrzać w 62. minucie, gdy Balogun został usunięty za groźne faulowanie, które złapało kostkę Tarika Muharemovica. Początkowo wydawało się, że faul Baloguna w pościgu za piłką wydaje się niewielkim problemem. Gra trwała, zanim VAR nie polecił sędziemu przyjrzeć się sytuacji ponownie. Powtórki opowiedziały inną historię. Faul Baloguna był zdecydowanie lekkomyślny. Jego kolce zeszły po łydce Muharemovica, zanim złapały i skręciły kostkę obrońcy w faulu, który zawsze niesie ryzyko poważnej kontuzji. Wyjścia z boiska nie pokazano początkowo, ale po przeanalizowaniu sytuacji na monitorze przy linii bocznej, sędzia nie miał innego wyboru, jak tylko pokazać czerwoną kartkę. Gospodarze udowodnili swoją siłę w obronie, zakończając mecz z zaledwie 0,29 wartością spodziewanych goli Bosniaków. Druga bramka padła w 80. minucie, gdy próba rzutu wolnego Tillmana zza pola karnego przeleciała nad murem i pokonała wyciągnięte dłonie bramkarza Bośni, Nikoli Vasilja. Teraz czeka ich Belgia w Seattle.
(Kontekst: USA awansowały do 1/8 finału Mistrzostw Świata, ale będą musiały zagrać bez Baloguna; Rzeczywistość: Balogun został ukarany czerwoną kartką za natarczywe faulowanie, a USA pokonały Bośnię 2-0).






