Strona główna Sport Czy Serena odważna stara się o Wimbledon w singlu w wieku 44...

Czy Serena odważna stara się o Wimbledon w singlu w wieku 44 lat?

54
0

Rewolucja, pionierka, kreator historii: Czy Serena odważnie wraca do gry pojedynczej na Wimbledonie po odbyciu jedynie dwóch meczów deblowych?

Odkąd pod koniec ubiegłego roku wyszło na jaw, że ponownie weszła do puli testów antydopingowych – inwazyjnej i czasochłonnej zobowiązania, którego nikt, kto nie zamierza grać w tenisa zawodowego, by się nie podjął – zegar odliczał czas.

Sezon na kortach ziemnych był dla Sereny dobrym momentem na powrót, biorąc pod uwagę jej komfort na tym rodzaju nawierzchni i mniejsze wymagania fizyczne w porównaniu do kortów ziemnych.

Dlaczego Serena Williams jest największą zawodniczką wszechczasów?

Statystycznie największa zawodniczka tenisa swojej epoki, Williams rozegrała 1011 meczów na trasie WTA i zmierzyła się z przeciwniczkami urodzonymi w latach od 1966 do 2003 w trakcie swojej długiej kariery.

Jej zdobycz 73 tytułów singlowych, w tym 23 trofea wielkoszlemowe wygrane w ciągu 18-sezonowego okresu, jest rekordem ery Open.

Williams po raz pierwszy pojawiła się na Wimbledonie w 1998 roku, docierając do trzeciej rundy singla.

Pierwszy raz zdobyła tytuł w 2002 roku, pokonując w finale starszą siostrę Venus, by stać się dominującą siłą w kobiecym tenisie, spędzając łącznie 319 tygodni jako WTA światowa numer 1.

Williams dodała korony singlowe w latach 2003, 2009, 2010, 2012, 2015 i 2016, a także wygrała ​​sześć tytułów debla na tym majowym turnieju na trawie z Venus.

Zdobywczyni łącznie 39 tytułów wielkoszlemowych, a także kilku medali olimpijskich, nadal pozostaje jedyną zawodniczką, która osiągnęła 'Złoty Slam kariery’ w singlu i deblu (czyli wygrała oba turnieje we wszystkich czterech wielkich imprezach oraz Igrzyskach Olimpijskich) i jest liderką w puli nagród pieniężnych w sporcie żeńskim.

Trzymając Wimbledon w niepewności do ostatniej chwili, z jednym dzikim kartem wciąż czekającym kusząco na wolne miejsce, Serena zdecydowała się zaryzykować grę w singlu, podczas gdy obydwie siostry Williams w wieku łącznym 90 lat postanowiły spróbować jeszcze raz w deblu.

Serena, która stwierdziła, że w 2022 roku „ewoluuje od sportu”, imponowała w swoim pierwszym meczu deblowym w Queen’s Club.

To było ogromnym nieszczęściem, że kontuzja Victorii Mboko oznaczała, że Serena mogła zagrać tylko jeden mecz, podczas gdy jej pobyt w Berlinie okazał się krótkotrwały, ponieważ odniosła porażkę w pierwszej rundzie u boku Karoliny Muchovej.