Tyson Fury’s heavyweight super-fight z Anthonym Joshuą nie jest zagrożony zerwaniem, zapewnia Frank Warren. Fury i Joshua są obydwaj byli mistrzami świata i długotrwałymi rywalami, którzy byli blisko pojedynku bokserskiego wcześniej, ale wszystkie poprzednie próby spełzły na niczym. Brytyjscy gwiazdorzy ustalili, że zmierzą się później w 2026 roku, ale nie ustalono jeszcze daty ani miejsca, przy czym coraz większe spekulacje wskazują, że pojedynek mógłby odbyć się w USA, a nie w Wielkiej Brytanii. Jednak walka Fury vs Joshua nadal może potencjalnie odbyć się na brytyjskim stadionie. „Na razie nic nie zostało jeszcze ustalone” – powiedział Frank Warren, promotor Fury’ego, dla Sky Sports. „Sela, z którymi podpisał kontrakt Tyson, i zakładam, że to samo dotyczy AJ, mają swoje preferencje, gdzie chcieliby, aby to miało miejsce. Netflix, który to będzie transmitował, także mieliby swoje preferencje. W końcu wszyscy muszą się zgodzić i być zadowoleni”. Bez względu na lokalizację, Warren jest zdecydowany, że Fury-Joshua odbędzie się w tym roku, pod warunkiem, że zarówno Fury, jak i Joshua wygrają swoje odpowiednie walki rozgrzewkowe. Joshua stoczy walkę przetarcia w Dżuddzie przeciwko Kristianowi Prendze 25 lipca. Fury także zamierza stoczyć walkę przed spotkaniem z Joshuą, ale na razie nie ma potwierdzonej daty ani miejsca. Fury i Joshua muszą wygrać swoje walki rozgrzewkowe, po czym powinni się ze sobą zmierzyć, potencjalnie w listopadzie. „Walka się odbędzie – o ile ktoś z nich nie przegra tych dwóch walk, to walka z pewnością się odbędzie, bez problemu” – powiedział Warren. „Jedno jest pewne, obaj podpisali umowę na walkę. AJ ma swoją walkę w lipcu, a Tyson, jak sądzę, stoczy walkę rozgrzewkową, jeszcze nie wiem, gdzie i kiedy to będzie, ale po ich walkach, ich pojedynek odbędzie się pod koniec jesieni. Nie widzę żadnych problemów w zorganizowaniu tej walki. Wszyscy będą zadowoleni. Pozwólmy im stoczyć swoje walki – gdy to się stanie, wtedy nastąpi ogłoszenie”.






