Strona główna Sport Leclerc ujawnia, że miał inne opcje poza Ferrari

Leclerc ujawnia, że miał inne opcje poza Ferrari

19
0

Charles Leclerc ujawnił, że miał inne opcje na gridzie przed podpisaniem nowej umowy z Ferrari, ale stwierdził, że wierzy w „plan” włoskiego giganta, aby ostatecznie powrócić na czoło F1.

Ferrari ogłosiło nową umowę dla długoletniego Leclerca w środę przed Grand Prix Monako, które jest wyścigiem domowym kierowcy.

Chociaż zespół nie podał konkretnych szczegółów dotyczących długości umowy, a istnieją sprzeczne informacje na temat jej okresu trwania, rozszerzenie ma przynajmniej dwuletni charakter i wiąże Leclerca z Ferrari co najmniej do końca sezonu 2028.

Natomiast przyszłość Leclerca w Scuderii nie wydawała się być wątpliwa, biorąc pod uwagę, że dwa lata temu podpisał wieloletnią umowę po 2026 roku, jednak wiadomość o najnowszym przedłużeniu stanowi dodatkowy znak wiary kierowcy i zespołu w siebie nawzajem już kilka miesięcy po wprowadzeniu nowej ery przepisów.

Pytany w Monte Carlo w czwartek, czy miał alternatywne opcje na gridzie, Leclerc odpowiedział: „Tak, były.”

„Nie będę tego wymieniał [kto].

„Mogą to powiedzieć, jeśli chcą, ale dla mnie zawsze Ferrari było wyborem.”

Leclerc miał 18 lat, gdy po raz pierwszy dołączył do Ferrari jako kierowca akademii w 2016 roku i awansował do miejsca w F1 z nimi w 2019 roku po spędzeniu początkowego roku na wypożyczeniu do Saubera.

Monakijczyk ma zamiar pobić rekord Ferrari pod względem liczby startów w przyszłym sezonie, ale podczas gdy legenda niemieckiego wyścigowca wygrała 72 wyścigi i pięć tytułów mistrzowskich w zespole, bilans zwycięstw Leclerca wynosi zaledwie osiem wyścigów, a jego najlepsze dotychczasowe miejsce w mistrzostwach to odległe drugie miejsce za Maxem Verstappenem z Red Bulla w 2022 roku.

I chociaż jasno wyraził swoją determinację do zdobycia tytułów mistrzowskich, Leclerc, który skończy 29 lat w październiku, powiedział: „Nie miałem takiego harmonogramu w głowie” kiedy chce to osiągnąć.

„Kocham ten zespół. Myślę, że jest to dość oczywiste z zewnątrz,” powiedział.

„To był osiem lat z zespołem Formuły 1, dziesięć lat z Ferrari jako całością. Byli jednymi z pierwszych osób, które wierzyły we mnie i pomagały mi osiągnąć to, gdzie jestem dzisiaj.

„I wierzę w cały projekt. Przez Freda Vasseura mamy bardzo dobrą relację i mocno wierzę, że to właśnie on jest osobą, która będzie w stanie przywrócić Ferrari na szczyt.”

Na temat szefa zespołu Freda Vasseura, który podpisał swój własny wieloletni kontrakt przedłużający w zeszłym roku, Leclerc dodał: „Jestem bardzo zaangażowany w jego wizję. Naprawdę wierzę w Freda. To jest pierwsze auto, które on zaprojektował wspólnie z zespołem – wiele innowacji w naszym bolidzie i mamy długoterminową wizję. Oczywiście niezbyt długą, bo chcemy wygrywać tak szybko, jak to możliwe.

„To sprawia, że wierzę w ten projekt bardziej niż kiedykolwiek.”

’Mamy plan’ – Leclerc wierzy w zdolność Ferrari do rywalizacji

Po upadku na czwarte miejsce w klasyfikacji Konstruktorów w zeszłym roku i niezdobyciu punktu w wyścigu Grand Prix przez cały sezon, Ferrari zrobiło obiecujący start w nową erę przepisów w F1 w 2026 roku, chociaż jeszcze nie udało im się pokonać Mercedesa ani w kwalifikacjach, ani w wyścigu Grand Prix w pięciu wyścigach.

Leclerc, który zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji kierowców trzy punkty przed kolegą z zespołu Lewisem Hamiltonem, z dwoma podiumsami na koncie, powiedział: „To był dobry początek sezonu. Oczywiście nie tak dobry, jak chcielibyśmy, ponieważ chcemy zdobyć mistrzostwo świata, ale było wiele innowacji w bolidzie.”

„Wiemy, gdzie nam brakuje, a jest to bardziej strona silnika. Mamy nadchodzący plan i mam nadzieję, że pomoże nam to wrócić tam, gdzie chcemy być.

„Kocham ten zespół i wierzę w ten projekt. Z tych powodów kontynuujemy współpracę.”

Harmonogram transmisji na żywo Sky Sports F1 z GP Monako