Amerykanie szykujący się do uruchomienia swoich grilla na Dzień Niepodległości, stają w obliczu jednych z najwyższych cen wołowiny w historii. Pomimo szoku wynikającego z cen, popyt na wołowinę i steki się utrzymują. Ceny wołowiny wzrosły po tym, jak amerykańska stado bydła zmalało do najmniejszego rozmiaru od dziesięcioleci w wyniku lat suszy, wysokich kosztów paszy i likwidacji stada. Wynikający z tego niedobór podaży podniósł ceny bydła i ostatecznie koszty wołowiny w sklepach spożywczych i na kartach restauracyjnych.
Mimo że ceny nieco ustąpiły w maju po osiągnięciu rekordowych wysokości wiosną, konsumenci wciąż płacą prawie rekordowe ceny za mieloną wołowinę i steki. Średnia cena mielonej wołowiny wynosiła 6,75 USD za funt w maju, zgodnie z danymi Biura Statystyki Pracy USA, o prawie 13% więcej niż rok temu i nieznacznie poniżej kwietniowego rekordu w wysokości 6,90 USD. Średnia cena steków wołowych wynosiła 12,80 USD za funt, o 16% więcej niż rok wcześniej i na drugim poziomie pod względem najwyższego rekordu.
Jak dotąd klienci nie wydają się rezygnować z letnich grillowych tradycji. Ta wytrwałość stanowi kolejną wskazówkę na temat zachowań konsumentów w czasach, gdy inwestorzy uważnie obserwują, czy i gdzie wysokie ceny powodują, że klienci wycofują się. Wołowina wygenerowała największy wzrost dolara spośród wszystkich kategorii żywności przed Dniem Niepodległości, z danymi z NielsenIQ wskazującymi na wzrost sprzedaży o około 352 miliony USD w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Podczas gdy popyt na wołowinę się utrzymuje, konsumenci wyraźnie wykazują swoje preferencje wewnątrz segmentu. NielsenIQ powiedział, że konsumenci coraz bardziej traktują steki jako centrum wyjątkowych okazji: „dostępnego luksusu”, na który są skłonni więcej zapłacić za jakość i doświadczenie, jednocześnie oszczędzając gdzie indziej podczas zakupów spożywczych. Dane sugerują również, że konsumenci nie szukają po prostu najtańszego białka. Wielu z nich kładzie większy nacisk na jakość. Respondenci zgłaszali większe wskazanie na roszczenia jakościowe, takie jak USDA Prime (42%), brak dodatkowych hormonów (40%), żywione trawą (37%) i brak antybiotyków (36%) podczas zakupów mięsa, według NielsenIQ.






