Pracownik w Ford Kentucky Truck Plant 30 kwietnia 2025 r.
Michael Wayland | CNBC
Amerykański przemysł motoryzacyjny wchodzi w nową fazę niepewności, ponieważ administracja Trumpa powiedziała, że umowa handlowa USMCA pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Meksykiem i Kanadą nie zostanie przedłużona do środy, co wywołuje proces oceny trwający kilka lat lub wygaśnięcie umowy, jeśli do 2036 roku nie zostanie osiągnięte porozumienie.
Umowa Stanów Zjednoczonych, Meksyku i Kanady, która zastąpiła Północnoamerykańskie Porozumienie o Wolnym Handlu, została ustanowiona w pierwszej kadencji prezydenta Donalda Trumpa w 2020 r., ale administracja zmienia zdanie na temat umowy, która reguluje około 2 bilionów dolarów rocznie w towarach i usługach między tymi trzema krajami.
Przemysł motoryzacyjny stanowił około 18% handlu Ameryki z sąsiednimi krajami w ubiegłym roku, według danych branżowych, co czyni go jednym z kluczowych sektorów w rozmowach. Producentów samochodów i innych obserwujących rozmowy obawia się, że ponowne otwarcie umowy może stworzyć dodatkową niepewność handlową, prowadzącą do mniejszych inwestycji i mniej miejsc pracy.
„Jeśli pozwolimy, aby to trwało przez bardzo długi czas, to dla wszystkich jest to bardzo bolesne” – powiedział Diego Marroquín Bitar, ekspert w Washingtonie z Center for Strategic and International Studies. „To ostatnia rzecz, której region potrzebuje.”
Istnieje również obawa, że Stany Zjednoczone mogą wycofać się z umowy w wyniku agresywnych taktyk negocjacyjnych administracji Trumpa dotyczących ceł, handlu i innych kwestii.
Stany Zjednoczone, Meksyk i Kanada mogłyby zgodzić się na 16-letnie przedłużenie do środy, ale zamiast tego przejdą do corocznej oceny.
Przedstawiciel Handlowy Stanów Zjednoczonych Jamieson Greer powiedział w maju, że USA chce wzmocnić reguły pochodzenia północnoamerykańskiego „w sposób, który zwiększy amerykańską zawartość w tych towary” w celu zwiększenia krajowego przemysłu.
Bitar powiedział także, że publiczne dyskusje administracji Trumpa były szeroko zakrojone, dotykając niehandlowych kwestii takich jak imigracja, przestępczość i inne połączenia, co może sprawić, że runda rozmów będzie bardziej wymagająca niż w trakcie ustanowienia USMCA.
„Wszystko jest na stole. Nie tylko kwestie handlowe” – powiedział Bitar. „Im więcej spraw na stole, tym dłużej trwać będą negocjacje i tym większa będzie generowana niepewność.”





