Strona główna Nauka Od autyzmu po migreny, kolejność urodzenia może mieć dalekosiężne skutki.

Od autyzmu po migreny, kolejność urodzenia może mieć dalekosiężne skutki.

18
0

W rodzinie dwóch dzieci, to, czy byłeś pierwszym czy drugim dzieckiem, może kształtować szanse na rozwinięcie ponad 150 stanów, zgodnie z największym badaniem tego rodzaju. Naukowcy przeanalizowali dane z ponad 10 milionów rodzeństw i znaleźli związki między kolejnością urodzenia a wszystkim, od autyzmu i lęku po katar sienny.

Badanie przeprowadzone w 2015 roku pod kierunkiem Julii Rohrer z Uniwersytetu w Lipsku w Niemczech analizowało dane dotyczące 20 000 dzieci, uwzględniając te kwestie. Wykazało, że kolejność urodzenia miała prawie żadnego wpływu na osobowość i tylko niewielkie skojarzenie z IQ – spadek o około 1 do 2,5 punktu IQ między najstarszymi a najmłodszymi rodzeństwami.

Nowa analiza przyjęła inny podejście, skupiając się na ryzyku rozwoju różnych stanów. Ben Kramer z Uniwersytetu w Chicago w stanie Illinois i jego koledzy najpierw porównali 1,6 miliona par rodzeństw, łącząc pierworodków z jednej rodziny z drugimi urodzonymi z innej rodziny, dopasowane pod względem płci, roku urodzenia, wieku rodziców i różnicy wieku rodzeństwa. Pozwoliło to na zniwelowanie pewnych czynników wpływających, takich jak sposób traktowania przez rodziców ich pierwszego i drugiego dziecka. Porównano także genetycznie spokrewnione rodzeństwo z 5,1 miliona rodzin.

Spośród 418 stanów medycznych, 150 wykazało związek z kolejnością urodzenia. Spośród nich, 79 było częstsze wśród najstarszych, a 71 wśród tych urodzonych jako drudzy.

Najsilniejsze związki dla najstarszych obejmowały kilka stanów neurologicznych, takich jak autyzm i zespół Tourette’a, oraz przypadki psychotyczności w dzieciństwie. Mieli oni również większe ryzyko trądziku, alergii, kataru siennego i zaburzeń lękowych. W przeciwieństwie do tego, ci urodzeni jako drudzy wykazywali zwiększone ryzyko nadużywania substancji, półpaśca, chorób dróg żółciowych (takich jak kamienie żółciowe), zapalenia żołądka i migreny.

Zespół również badał potencjalne mechanizmy, które mogą wspierać wyniki. Na przykład, zwiększone ryzyko alergii i kataru siennego u najstarszych może być wyjaśnione przez hipotezę „przyjaznego wroga”, w której dzieci urodzone później mają większe narażenie na mikrobiologiczne czynniki z otoczenia starszych rodzeństwa, sprzyjające zwiększonej tolerancji immunologicznej. Zgodnie z tą koncepcją, mniej prawdopodobne było, że tylko najstarsze dziecko miało alergie lub katar sienny, im różnica wieku między nimi a ich młodszym rodzeństwem była większa.

Podobny wzorzec pojawił się w przypadku nadużywania substancji, gdzie zwiększone ryzyko u tych urodzonych jako drudzy maleje w miarę zwiększania się różnic wieku. Autorzy łączą ten wynik z badaniami, które wskazują, że dzieci urodzone później przejawiają większe skłonności do ryzykownego zachowania. Rohrer mówi jednak, że wiele z tych dowodów okazało się wątłe i sugeruje, że może to wynikać z faktu, że ci urodzeni później mogą być przeważający w zawodach, które narażają ludzi na środowiska sprzyjające spożywaniu narkotyków.

Zespół sugeruje również, że większe występowanie autyzmu u najstarszych dzieci może odzwierciedlać kombinację czynników biologicznych i środowiskowych. Niektóre badania sugerują, że układ immunologiczny matki reaguje silniej w pierwszych ciążach, co może mieć wpływ na rozwijający się mózg płodu. Czasami rodzice mający jedno autystyczne dziecko przestają mieć więcej dzieci, co oznacza, że istnieć może potencjalny nieznany związek wśród rodzin, które zdecydowały się na kolejne dziecko po zdiagnozowaniu pierwsze.

Inną interpretacją jest „zastąpienie diagnostyczne”, mówi Rohrer. „Diagnozy ADHD i autyzmu w części zależą od ocenianej psychometrycznie zdolności intelektualnej [np. poprzez testy IQ] – te same objawy mogą być zdiagnozowane jako upośledzenie umysłowe, gdy łączone z obniżoną inteligencją, ale jako ADHD, gdy łączone z przeciętną inteligencją,” mówi. Ponieważ najstarsze dzieci mają zazwyczaj nieco wyższe IQ, mogą „częściej otrzymać jedną diagnozę, a te urodzone później mogą częściej otrzymać inną diagnozę, mimo tych samych objawów”.

Ray Blanchard z Uniwersytetu w Toronto w Kanadzie sugeruje, że wyniki mogą się różnić, jeśli uwzględniono by płeć rodzeństwa lub dzieci jedynaków. Na przykład, jego badania sugerują, że starsi bracia nieco zwiększają szanse na homoseksualizm u chłopców urodzonych później. Może to być wyjaśnione przez rozwój przeciwciał do białek charakterystycznych dla mężczyzn w pierwszej ciąży, które zmieniają układ immunologiczny i subtelnie wpływają na orientację seksualną u synów urodzonych później. „Te oczywiste różnice okazały się bardzo istotne w badaniach nad kolejnością urodzenia i orientacją seksualną,” dodaje Blanchard, sugerując, że uważa, że kolejność płci rodzeństwa powinna być uwzględniona w badaniach takich jak badanie Kramera.