Kraje wymieniły się dwiema rundami ataków, wystawiając kruchość zawieszenia broni na próbę. Stany Zjednoczone i Iran zgodziły się na wstrzymanie wrogich działań i kontynuację rozmów pokojowych w Dosze, Katarze we wtorek, zgodnie z kilkoma źródłami prasowymi, które powołały się na wysokich urzędników amerykańskich. Strony wymieniły się atakami w piątek i sobotę, zaledwie 11 dni po podpisaniu memorandum porozumienia mającego na celu ostateczne zakończenie konfliktu, który rozpoczął się pod koniec lutego atakiem wspólnym Izraela i USA na Iran. W weekend Stany Zjednoczone zaatakowały miejsca wojskowe na południu Iranu, oskarżając Teheran o ataki dronów na statki płynące przez Cieśninę Ormuzu. Iran odpowiedział ostrzałem rakiet na Kuwejt i Bahrajn, gdzie znajdują się bazy amerykańskie. „Zdecydowaliśmy się zatrzymać wszelką aktywność kinetyczną” – powiedział urzędnik USA Axiosowi w niedzielę. „Rozmowy techniczne mają kontynuować się we wszystkich obszarach porozumienia. Obie strony na razie wycofają się, a statki mogą swobodnie się poruszać” – powiedział inny urzędnik dla The Hill, odnosząc się do porozumienia podpisanego przez Waszyngton i Teheran. Oba urzędy stwierdziły, że spodziewa się spotkania dwóch krajów w Dosze we wtorek. Straż Radykalnej Rewolucji Islamskiej (IRGC) Iranu wcześniej ostrzegła, że dalsze ataki ze strony USA spowodują „całkowite zatrzymanie wszystkich procesów dyplomatycznych”. Podczas konferencji prasowej w Bagdadzie w niedzielę irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi powiedział, że Cieśnina Ormuzu „powróci do swojej przedwojennej pojemności pod wyłącznym zarządzaniem Iranu w ciągu 30 dni”. Podkreślił, że „odpowiedzialność za wdrożenie tych ustaleń spoczywa wyłącznie na Islamskiej Republice” i ostrzegł, że „jakiekolwiek interwencje lub próby stworzenia równoległych ustaleń” skomplikują sytuację i opóźnią ponowne otwarcie strategicznego szlaku wodnego. Memorandum porozumienia podpisane 17 czerwca ustanowiło 60-dniowy okres przedłużania dla Waszyngtonu i Teheranu w celu negocjacji końcowego rozwiązania. Według Axios, negocjatorzy początkowo planowali spotkanie w Szwajcarii i dyskusję na temat programu nuklearnego Iranu, ale najnowsza eskalacja skierowała uwagę na Cieśninę Ormuzu. Iran nalega na prawo do decydowania o reżimie w strategicznej drodze wodnej i pobierania opłat, podczas gdy USA odrzucają te żądania. Cieśnina Ormuzu, która obsługuje około jednej czwartej światowego handlu statkami naftowymi i LNG, pozostawała zamknięta dla prawie wszystkich statków przez cały czas trwania konfliktu.





