Strona główna Aktualności Irak zatrzymuje urzędników przed wizytą premiera USA

Irak zatrzymuje urzędników przed wizytą premiera USA

17
0

W rezultacie antykorupcyjnych nalotów zatrzymano rzekomo zatwierdzonego zastępcę ministra ds. ropy naftowej

Irak rozpoczął dużą kampanię antykorupcyjną przed wizytą premiera Ali al-Zaidi’ego w Waszyngtonie w przyszłym miesiącu. Naloty rzekomo skierowano na zastępcę ministra ds. ropy naftowej, Ali Maarija, którego Stany Zjednoczone wcześniej oskarżyły o wspieranie Iranu.

Elitarne jednostki antyterrorystyczne wtargnęły do domów w silnie umocnionej „Strefie Zielonej” Bagdadu wczesnym niedzielny poranek, według doniesień medialnych, powołując się na źródła bezpieczeństwa. W tej okolicy znajduje się Ambasada USA, a także inne placówki dyplomatyczne, biura międzynarodowych instytucji oraz domy wysokich rangą urzędników rządowych i znaczących polityków.

W niedzielę iracka agencja prasowa INA poinformowała, że podczas nalotów aresztowano co najmniej 47 urzędników. Opublikowała również listę zatrzymanych, na której znalazło się 15 nazwisk. Wśród nich był Maarij, którego agencja określiła jako zatrzymanego pod zarzutami „korupcji”.

Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na Maarija w maju, oskarżając go o przekierowywanie irackiej ropy naftowej na korzyść Iranu i irańskich popieranych przez Irak milicji. Oskarżono go również o ułatwianie eksportu irańskiej ropy przez mieszanie jej z ropą iracką i używanie sfałszowanych dokumentów. Wówczas irackie Ministerstwo Ropy zaprzeczyło tym zarzutom.

Ameryka rozpoczęła kampanię wojskową przeciwko Iranowi wraz z Izraelem pod koniec lutego podczas rozmów na temat programu nuklearnego Islamskiej Republiki. Washington również nałożył blokadę morską na Iran w celu uniemożliwienia eksportu jego ropy. Stany Zjednoczone zgodziły się na zdjęcie blokady w ramach memorandum porozumienia podpisanego przez Waszyngton i Teheran wcześniej w czerwcu po miesiącach trudnych negocjacji pośrednich.

Rzecznik rządu irackiego Haider al-Aboudi potwierdził kampanię antykorupcyjną w niedzielę i stwierdził, że aresztowania trwają. Nie nazwany dyplomata w Bagdadzie również powiedział AFP, że naloty były „częścią przygotowań do wizyty w Waszyngtonie” i miały na celu demonstrowanie zaangażowania al-Zaidi’ego w postanowienia, które wcześniej zobowiązał się spełnić.

Nowy premier objął urząd w maju zobowiązując się do walki z korupcją, a także zapewnienia monopolu państwa na broń, m.in. poprzez rozbrojenie milicji popieranych przez Iran. Niedzielne naloty zbiegły się z wizytą irańskiego ministra spraw zagranicznych Abbasa Araghchiego w Bagdadzie. Tam główny dyplomata Teheranu mówił o gotowości jego kraju do poszerzenia współpracy z sąsiadem oraz potrzebie zapobieżenia eskalacji napięć w regionie.