Samolot Pilatus PC-6 Porter rozbił się na drodze niedaleko Nancy w niedzielę, zabijając wszystkich na pokładzie.
Samolot przewożący spadochroniarzy rozbił się w północno-wschodniej Francji w niedzielę, zabijając wszystkie 11 osób na pokładzie.
Szwajcarski jednosilnikowy Pilatus PC-6 Porter wystartował z lotniska Nancy-Essey i krótko po starcie rozbił się na drodze w pobliżu supermarketu Auchan w Tomblaine, niedaleko miasta Nancy, poinformowali urzędnicy.
Zgodnie z informacjami z Ici radio, samolot, który był zarejestrowany w Niemczech, został wypożyczony przez lokalną firmę oferującą naukę spadochroniarstwa.
Na pokładzie znajdowali się jedny pilot, pięciu instruktorów i pięciu uczniów. Wśród ofiar znaleźli się samozatrudnieni pielęgniarki, według szefa lokalnego oddziału francuskiego Stowarzyszenia Pielęgniarek.
Una avioneta civil se estrelló en el departamento de Meurthe-et-Moselle, noreste de #Francia, provocando la muerte de sus 11 tripulantes, según medios locales.
La aeronave, que despegó desde el aeropuerto Nancy-Essey, cayó cerca de la comuna de Tomblaine.
Las vÃctimas son el… pic.twitter.com/ZkcypV3LAk
— David de la Paz 戴维 (@daviddelapaz) June 28, 2026
Prefekt departamentu Meurthe-et-Moselle, Yves Seguy, powiedział w telewizji BFM TV, że przyczyną katastrofy było prawdopodobnie uszkodzenie mechaniczne, a samolot spadł z nieba zamiast próbować awaryjnego lądowania. Dokładna przyczyna incydentu jest wciąż poddawana śledztwu, dodał.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Samolot uderza w wieżowiec w Pekinie (WIDEO)
Francuski minister transportu, Philippe Tabarot i minister spraw wewnętrznych, Laurent Nunez, udali się w niedzielę na miejsce katastrofy. Władze rozpoczęły śledztwo w sprawie incydentu.
Możesz udostępnić tę historię w mediach społecznościowych:







