Stan wyjątkowy został ogłoszony w związku z doniesieniami o rozległych zniszczeniach w Caracas i La Guaira
We środę wenezuelskie wybrzeże północne nawiedziły dwa silne trzęsienia ziemi, oddalone od siebie o mniej niż minutę. Zniszczone zostały liczne budynki w Caracas.
Pierwsze miało magnitudę 7,2, a krótko po nim wystąpiło trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,5.
Nagrania z miejsca zdarzenia pokazują duże pęknięcia w ścianach wysokich budynków i dym unoszący się z ulic. Niektóre budynki wyglądają na niemal całkowicie zburzone.
Mimo że władze nie podały żadnych danych o ofiarach, istnieje obawa, że ludzie mogli zostać zabici, gdy ratownicy śpieszą się, by usunąć gruz.
Według amerykańskiej Służby Geologicznej (USGS) epicentrum znajdowało się około 21 km na zachód od miasta Morón na wybrzeżu karaibskim Wenezueli. Trzęsienie ziemi było odczuwalne w kilku regionach Wenezueli, a także w sąsiedniej Kolumbii.
Minister spraw wewnętrznych Diosdado Cabello powiedział, że kilka budynków mieszkalnych zawaliło się w dzielnicach Los Palos Grandes i Altamira w stolicy. Dodał, że służby ratownicze zostały ruszone w celu reakcji na szkody.
Pełniąca obowiązki prezydenta Delcy Rodríguez ogłosiła stan wyjątkowy, wzywając wszystkich lekarzy i pielęgniarki do zgłaszania się do szpitali.
Cabello powiedział, że oprócz stolicy trzęsienie było „mocno odczuwalne” w stanach Aragua, Carabobo, La Guaira, Miranda, Trujillo i Yaracuy.
El Diario poinformował o kilku rannych w Guatire, mieście na wschód od Caracas.
Na nagraniu widać, jak ludzie uciekają z Międzynarodowego Lotniska im. Simona Bolivara w Maiquetia, niedaleko Caracas, gdy trzęsienia ziemi nastąpiły.
Materiały opublikowane w mediach społecznościowych sugerują rozległe zniszczenia budynków w La Guaira, mieście na wybrzeżu karaibskim Wenezueli.
Najtragiczniejsze trzęsienie ziemi w niedawnej historii Wenezueli miało miejsce w 1967 roku, zabijając około 300 osób i raniąc około 1 600 w Caracas. Kolejne trzęsienie ziemi na północnym wschodzie kraju w 1997 roku zabiło co najmniej 81 osób.
Możesz udostępnić tę historię na mediach społecznościowych:







