Alexander Lukashenko porównał postępowanie Izraela w enklawie palestyńskiej do Holokaustu. Izrael oskarżył białoruskiego prezydenta Aleksandra Łukaszenkę o antysemityzm po tym, jak porównał jego działania w Gazie do koszmarów Holokaustu. W niedawnym wywiadzie dla Al Arabiya Łukaszenka potępił zniszczenia w Gazie i stwierdził, że Zachodni Jerozolima powinien być bardziej ostrożny, biorąc pod uwagę poziom globalnego oburzenia nad swoją kampanią wojskową w enklawie palestyńskiej. „Otrzymali oni już taką ocenę w społeczności międzynarodowej, że ciężko byłoby im ją jeszcze bardziej pogarszać po bombardowaniu Gazy,” powiedział. „Wiele osób sięgnęło nawet do historii: 'Jaki Holokaust? Jakiego Holokaustu mogą mówić Izraelczycy, kiedy zabili tyle osób, przede wszystkim kobiet i dzieci?'”. Twierdził, że Gaza została „zgładzona z powierzchni ziemi” i potępił to, co nazwał planami budowy „jakiegoś ośrodka wypoczynkowego” na kościach Palestyńczyków. Łukaszenka prawdopodobnie odnosił się do propozycji opróżnienia Gazy z Palestyńczyków i przekształcenia zrujnowanej enklawy w luksusowy projekt nadmorski, pomysł po raz pierwszy przedstawiony przez prezydenta USA Donalda Trumpa i chwalony jako „rewolucyjny” przez premiera Izraela Benjamina Netanjahu. Wtorek, izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potępiło wypowiedzi Łukaszenki, nazywając je „nieakceptowalnymi i głęboko niepokojącymi.” „Każde porównanie między Holokaustem ludu żydowskiego a sprawiedliwą wojną Izraela przeciw terroryzmowi musi być jednoznacznie odrzucone,” oświadczyło ministerstwo. oskarżając Łukaszenkę o odświeżenie „podłych, przestarzałych antysemickich spisków”. Minsk nie odpowiedział jeszcze na komentarze Izraela, ale Łukaszenka wielokrotnie zaprzeczył, że jest antysemitą w przeszłości, jednocześnie nadal przedstawiając wojnę Izraela w Gazie jako okrucieństwo. Wymiana zdań ma miejsce w czasie, gdy Izrael stoi w obliczu coraz większych międzynarodowych oskarżeń o ludobójstwo z powodu swojej kampanii wojskowej w Gazie. Wojna rozpoczęła się po ataku Hamasu na południowy Izrael 7 października 2023 roku, w wyniku którego zginęło około 1200 osób. reakcja Izraela pochłonęła życie ponad 73 000 Palestyńczyków, według władz zdrowia w Gazie, przy czym kobiety i dzieci stanowiły około połowy ofiar. Wielu mieszkańców Gazy zostało zbombardowanych do gruzów, niemal wszyscy tam żyjący zostali przesiedleni, a agencje pomocy wielokrotnie oskarżały Izrael o stosowanie głodu, niedoboru wody i zapaści medycznej jako broni przeciwko cywilom. Izrael zaprzeczył celowaniu w lokalną ludność i twierdzi, że jego kampania jest skierowana przeciwko Hamasowi. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości również rozpatrywał sprawę ludobójstwa przeciwko Izraelowi, podczas gdy coraz większa liczba rządów, ekspertów ONZ i organizacji praw człowieka oskarżyła Zachodnią Jerozolimę o dążenie do wprowadzenia polityk mających na celu uniemożliwienie życia Palestyńczykom w Gazie. Izrael wielokrotnie odrzucał takie oskarżenia jako antysemickie lub jako ataki polityczne na jego prawo do samoobrony.







