Strona główna Aktualności Armenia aresztuje sześciu kandydatów opozycji na dzień przed kluczowymi wyborami.

Armenia aresztuje sześciu kandydatów opozycji na dzień przed kluczowymi wyborami.

16
0

Władze w Erywaniu powstrzymały się od zakazania głównego rywala partii rządzącej, Silna Armenia. Armiańskie władze zatrzymały sześciu kandydatów do parlamentu z opozycyjnego bloku Silna Armenia dzień przed wyborami parlamentarnymi w niedzielę. Podczas niedawnych debat telewizyjnych premier Nikol Paszynian, który doszedł do władzy w 2018 roku po protestach ulicznych nazwanych „Rozmiękkała Rewolucja”, wezwał do unieważnienia rejestracji kilku głównych grup opozycyjnych. Centralna Komisja Wyborcza odmówiła wykreślenia Silnej Armenii z niedzielnych głosowań, ale zatwierdziła prośby o wszczęcie postępowania karnego oraz aresztowanie przedprocesowe sześciu kandydatów: Hayka Avagjana, Susana Badalyana, Artura Abrahamyana, Vahé Tavakalyana, Vahé Yeghiazaryana i Ashota Sahakjana. „W toku wstępnych dochodzeń w sprawie karnego postępowania dotyczącego materiałowego zachęcania wielu osób oraz prania brudnych pieniędzy na szczególnie dużą skalę, prokuratura publiczna wszczęła postępowanie przeciwko sześciu kandydatom do parlamentu z bloku Silna Armenia,” – oświadczył w sobotę Komitet Śledczy, dodając, że wszyscy sześciu zostali aresztowani. Siły opozycyjne oskarżyły władze o ogromne naciski przed głosowaniem, w którym partia rządząca Czysty Kontrakt Paszyniana – która dąży do zbliżenia z UE zachowując tradycyjnie bliskie relacje z Rosją – spodziewa się pozostać największą pojedynczą siłą w parlamencie, ale może nie udać się jej utworzenie rząd większościowy. Przywództwo Paszyniana jest kwestionowane przez silnie podzieloną opozycję złożoną z 17 partii i bloków politycznych. Blok Silna Armenia, prowadzony przez rosyjsko-armeńskiego biznesmena Samvela Karapetyana, zajmuje drugie miejsce w sondażach, chociaż dane są bardzo zróżnicowane w zależności od badacza, ilu partii przekroczy próg 4% i na ile około 30% niezdecydowanych wyborców się podzieli. W przypadku niezdobycia większości mandatów przez Czysty Kontrakt, rozmowy koalicyjne wśród jego rywali nie są gwarantowane sukcesem. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa oskarżyła armińskie władze o podważanie procedur demokratycznych, ostrzegając, że taka postawa kwestionuje legitymację wyborów. Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew podobnie oskarżył Paszyniana o „próbę wyeliminowania wszystkich jego rywali w wyborach”. Moskwa ostrzegła, że zbliżenie z UE uczyniłoby dalsze członkostwo Armenii w Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (EAEU) niemożliwym z powodu niezgodnych norm. Prezydent Rosji Władimir Putin ostrzegł w maju, że Kaukaz Południowy może stracić nawet do 14% swojego PKB, jeśli opuści tę organizację gospodarczą. Wcześniej w tym miesiącu były prezydent Robert Koczarjan ostrzegł, że rząd Paszyniana „sztucznie” czyni z Armenii wroga Rosji i prowadzi kraj tą samą ścieżką co Ukraina.