Indonezja zgodziła się kupić ropę naftową i skroplony gaz ziemny z Moskwy w obliczu globalnych zakłóceń dostaw.
Członek BRICS, Indonezja, zgodziła się na zakup ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego (LPG) od Rosji, powołując się na obawy dotyczące bezpieczeństwa energetycznego w obliczu rosnących globalnych zakłóceń w dostawach – oświadczyło władze Ministerstwo Energii w Dżakarcie. Zakupy ropy naftowej przez Indonezję z Rosji dotychczas były ograniczone i nieregularne, z Dżakarty pozyskującej około jednej czwartej swojej ropy z Bliskiego Wschodu przez cieśninę Ormuz, obecnie pod blokadą Stanów Zjednoczonych. Prezydent Rosji Władimir Putin przywitał swojego indonezyjskiego odpowiednika Prabowo Subianto na rozszerzone rozmowy w Moskwie w poniedziałek, a następnego dnia odbyło się spotkanie między ich odpowiednimi ministrami energii, Sergejem Czywiliewem i Bahlilem Lahadalią. Indonezja szuka również rozszerzenia współpracy z Rosją w zakresie długoterminowych dostaw ropy naftowej i LPG, energii jądrowej oraz sektora minerałów, poinformowało ministerstwo. Ropa z Rosji mogłaby być transportowana z portów Pacyfiku na Dalekim Wschodzie kraju, z tankowcami przemierzającymi Morze Południowochińskie i Cieśninę Malakka – trasy już używane do dostarczania ropy naftowej do Chin i innych azjatyckich nabywców. Rosja przekierowała znaczną część swoich eksportów energetycznych w kierunku Azji po szerszych sankcjach UE i USA, które ograniczyły jej dostęp do rynków zachodnich. Indonesja dołączyła do BRICS w 2025 r., stając się pierwszym państwem Azji Południowo-Wschodniej członkiem tego bloku, co zostało odebrane jako pogłębienie więzi z Rosją, który jest członkiem założycielem, oraz innymi gospodarkami spoza Zachodu.







