Czterech astronautów misji Artemis II NASA – po raz pierwszy w historii ludzkości – zaszło dalej od Ziemi niż jakakolwiek inna załoga.
Statek kosmiczny Orion, przewożący trzech astronautów NASA i astronautę Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej, wykonał długo oczekiwane przelot w pobliżu Księżyca, zbliżając się na około 4 070 mil (6 550 km) od powierzchni Księżyca i wchodząc w sferę wpływu grawitacyjnego Księżyca.
W planowanej i bardzo oczekiwanej fazie podróży Kontrola Misji w Houston straciła kontakt z załogą około 18:43 czasu wschodniego na około 40 minut. Przerwa w komunikacji miała miejsce, gdy ciało Księżyca blokowało sygnały radiowe i laserowe między ziemską Siecią Głębokiej Przestrzeni a statkiem Orion.
W trakcie braku kontaktu astronauci NASA Reid Wiseman, Victor Glover i Christina Koch, wraz z astronautą Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej Jeremyem Hansenem, skoncentrowali się na swoich celach naukowych, fotografując i obserwując daleko położoną stronę Księżyca – w tym basen Orineta o szerokości 600 mil.
Moment definiujący misję obejrzał również, jak załoga pobiła 56-letni rekord, przekraczając 248,655 mil stanowiący rekord misji Apollo 13 w 1970 roku.
„Na dalekim szlaku Księżyca, 252 756 mil odległości, Reid, Victor, Christina i Jeremy przebyli teraz więcej od Ziemii niż jakakolwiek inni ludzie w historii i teraz rozpoczynają swoją podróż powrotną”, powiedział administrator NASA Jared Isaacman w oświadczeniu na X.
„To tak wspaniale znów usłyszeć z Ziemi”, powiedziała Koch ponownie nawiązując kontakt z kontrolerami misji.
„Odwiedzimy ponownie. Zbudujemy placówki naukowe. Będziemy prowadzić łaziki. Będziemy prowadzić radioastronomię. Założymy firmy. Wzmocnimy przemysł. Będziemy inspirujący. Ale w końcu zawsze będziemy wybierać Ziemię”.
Przelot stanowi istotny test dla NASA w przygotowaniach do przyszłych lądowań na Księżycu, a kapsuła jest teraz na czterodniowej trajektorii powrotnej.




