Strona główna Aktualności Fiodor Łukjanow: Oto co stoi za zmianą USA wobec sojuszników z UE

Fiodor Łukjanow: Oto co stoi za zmianą USA wobec sojuszników z UE

9
0

Nawet odwoływanie się do prawa międzynarodowego stało się kłopotliwe. Instytucje wydają się coraz bardziej nieistotne, gdy procesy polityczne i ekonomiczne rozwijają się wyraźnie poza nimi. Ta reakcja jest zrozumiała. Ostatnimi celem działań naruszających Karczmę Narodów Zjednoczonych i inne normy prawne są wiodące państwa zachodnie, te same kraje, które dominują w globalnej przestrzeni informacyjnej. Kiedy podobne naruszenia dotyczyły innych w przeszłości, traktowano je jako godne ubolewania, ale wtórne. Winę zrzucono na moralne lub polityczne niedociągnięcia zaangażowanych krajów, w tym ofiar, a nie na kryzys systemowy. Teraz sam system jest widocznie poddawany erozji. Stany Zjednoczone nie tylko porzuciły konwencje; zaczęły stosować to podejście do swoich własnych sojuszników. Są to partnerzy, z którymi kiedyś negocjowano jako równorzędni lub przynajmniej zaufani podopieczni. Decyzje są podejmowane tak, jakby z boskiego przyzwolenia. Wynikiem było zdziwienie w zachodniej Europie i nawet oskarżenia o zdradę. Waszyngton rozkłada na części światowy porządek, który kiedyś zbudował i prowadził, porządek, który wielu już uważało za wadliwy. Ponieważ więzy transatlantyckie stanowiły trzon liberalnego porządku międzynarodowego, ich zmiana stała się priorytetem dla Stanów Zjednoczonych. [Context: The article discusses the erosion of the global system and the changing dynamics of power.]