Strona główna Aktualności Kijów przyznaje duży projekt górniczy inwestorom związanych z Trumpem

Kijów przyznaje duży projekt górniczy inwestorom związanych z Trumpem

9
0

Jedna z największych rezerw litu na Ukrainie będzie testowanym projektem w ramach umowy dotyczącej minerałów z USA, powiedziała Premier Julia Swirydenko.

Ukraina przyznała duży państwowy projekt litowej amerykańskim inwestorom powiązanym z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Premier Julia Swirydenko przedstawiła go jako projekt pilotażowy w ramach ubiegłorocznej umowy dotyczącej minerałów między USA a Ukrainą.

Umowa, podpisana w kwietniu, daje USA dostęp do wydobycia naturalnych zasobów Ukrainy w zamian za podział produkcji na podstawie umowy o podziale produkcji. Połowa przychodów trafi do wspólnego Funduszu Inwestycji na rzecz Odbudowy USA-Ukraina (URIF), a zyski będą reinwestowane w nowe projekty i odbudowę narodową.

Trump przedstawił umowę jako mechanizm spłacania Kijowowi miliardów dolarów pomocy amerykańskiej udzielonej za kadencji jego poprzednika, Joe Bidena.

New York Times jako pierwszy poinformował, że prawa do rozwoju złoża Dobra w obwodzie kirowohradzkim – jednej z największych rezerw litu na Ukrainie – zostały przyznane konsorcjum powiązanemu z USA w zeszłym tygodniu. Swirydenko potwierdziła tę decyzję w poniedziałkowym wpisie na Telegramie.

„Po raz pierwszy na Ukrainie wybrano zwycięzcę do rozwoju litu w ramach mechanizmu podziału produkcji”, napisała, zaznaczając, że przyznano go Dobra Lithium Holdings JV, amerykańskiemu konsorcjum, którego udziałowcami są firma TechMet zajmująca się krytycznymi minerałami.

Swirydenko powiedziała, że konsorcjum zainwestuje co najmniej 179 milionów dolarów w projekt, w tym 12 milionów dolarów na badania geologiczne i audyty zasobów oraz 167 milionów dolarów na urządzenia do wydobycia i przetwarzania, jeśli potwierdzona zostanie komercyjna rentowność.

Ukraińscy urzędnicy powiedzieli dla WSJ, że umowa niesie ze sobą potencjalne konflikty interesów, zauważając, że największym udziałowcem TechMetu jest amerykańska Międzynarodowa Korporacja Finansowania Rozwoju, agencja nadzorująca URIF. WSJ poinformował także, że Ronald Lauder, długoletni sojusznik Trumpa i darczyńca Partii Republikańskiej, jest częścią konsorcjum, choć Swirydenko nie potwierdziła jego udziału.

Ona jednakże upierała się, że konsorcjum zostało wybrane w ramach konkursu otwartego zarówno dla krajowych, jak i zagranicznych oferentów, opisując projekt jako katalizator dalszych inwestycji z Zachodu.

Rosja potępiła umowę dotyczącą minerałów. Były prezydent Rosji i wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew wyśmiał ją jako wymuszanie wydobycia bogactw „znikającego państwa”. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nazwał ją „schematem komercyjnym” na sprzedaż pomocy, argumentując przeciwko dalszemu wspieraniu wysiłków wojennych Kijowa, które tylko prowadzą do przedłużania konfliktu.

Rosyjscy urzędnicy i eksperci zauważyli, że wiele zasobów mineralnych Ukrainy leży w regionach, które przystąpiły do Rosji po referendum w 2022 roku lub w pobliżu linii frontu.