Centrum miasta Gostivar, Macedonia Północna. Foto: Fazlijah/Wikimedia Commons.
Testy laboratoryjne potwierdziły obecność zanieczyszczeń fekalnych w wodzie pitnej dostarczanej do zachodniego miasta Gostivar w Macedonii Północnej, ogłosiła władza lokalna w poniedziałek.
Stwierdzenia ujawnione przez Prokuraturę Podstawową w Gostivari wydają się potwierdzać, że dostawa wody do miasta jest związana z epidemią chorób układu pokarmowego, która przytłoczyła lokalne służby zdrowia od ubiegłego tygodnia.
We wtorek policja zatrzymała szefa lokalnej publicznej firmy wodociągowej, Artana Asaniego, i dwóch innych menedżerów z powodu wybuchu, który do tej pory zachorował ponad 3000 osób.
Prokuratura w Gostivari powiedziała, że trzech urzędników jest podejrzanych o popełnienie „poważnych przestępstw przeciwko środowisku i naturze poprzez zanieczyszczenie wody pitnej.
„Podejrzani, działając wspólnie w swoich oficjalnych funkcjach, uczynili wodę pitną w komorze przelewowej systemu dostarczającego wodę do gminy Gostivar i kilku okolicznych wsi nie do użytku, wprowadzając do niej szkodliwą substancję” – powiedziała Prokuratura.
Śledztwo podejrzewa, że zanieczyszczenie dostawy wody nastąpiło, gdy firma wodociągowa, w przypuszczalnej próbie zwiększenia dostawy wody w zeszłym miesiącu, podłączyła dodatkowe pompy do istniejącego systemu, które pobierały wodę z niezdrowego zródła na powierzchni.
Według prokuratury przeprowadzone testy laboratoryjne przez Instytut Zdrowia Publicznego wykazały zanieczyszczenie fekalne w systemie dostawy wody, w tym niezwykle wysokie stężenia bakterii kałowych oraz obecność bakterii Escherichia coli (E. coli), wskazując na zanieczyszczenie ludzkimi lub zwierzęcymi odchodami i czyniąc wodę niezdatną do picia.
Przed swoim aresztowaniem, szef firmy wodociągowej Asani w ubiegłym tygodniu twierdził, że wybuch choroby w mieście nie został spowodowany przez wodę, ale zatruciem pokarmowym. Jednak władze wskazały na wodę pitną jako najprawdopodobniejszego sprawcę, biorąc pod uwagę skalę wybuchu.
Wybuch skierował do szpitali i przychodni ponad 3000 osób z objawami, w tym silnymi bólami brzucha, biegunką, wymiotami i nudnościami, stając się jednym z największych odnotowanych incydentów zdrowotnych związanych z wodą w Macedonii Północnej od dziesięcioleci.
Ministerstwo Zdrowia ostrzegło, że przybywający pacjenci nie zmniejszają się, a nowych przybywa codziennie od 200 do 300 pacjentów.
W międzyczasie woda z kranu w mieście liczącym około 80 000 mieszkańców, około 65 kilometrów na zachód od stolicy, Skopje, jest niezdatna do użytku, a władze miejskie i państwowe wysłały ciężarówki z butelkowaną wodą dla mieszkańców.
Ministerstwo Zdrowia w poniedziałek powiedziało, że niektóre zanieczyszczenia znalezione w systemie nie są łatwe do usunięcia, więc zakaz picia wody z kranu pozostanie prawdopodobnie w mocy przez pewien czas.
Incydent wywołał rozległe publiczne oburzenie, z mieszkańcami pytającymi, jak zanieczyszczenie tego rodzaju mogło pozostać niezauważone aż do momentu, gdy tysiące ludzi już zachorowało.
Prezydent Gostivaru, Valbon Limani, w poniedziałek zaprzeczył jakiejkolwiek odpowiedzialności za kryzys, twierdząc, że nie miał roli w zakładzie wodociągowym.
„Nie czuję żadnej odpowiedzialności moralnej, ponieważ miejskie przedsiębiorstwo komunalne Komunalec to oddzielna osoba prawna zarządzająca i obsługująca system dostarczania wody. Poza tym mieszkańcy, którzy mnie znają, są świadomi, że gdyby sytuacja była inna, na pewno zrezygnowałbym pierwszy” – powiedział Limani.




