Lotnisko w Tivacie, Czarnogóra. Zdjęcie: Wikimedia commons/Maxton.
Czarnogórscy policjanci i Narodowa Agencja Bezpieczeństwa poinformowali w czwartek, że nie dopuścili do wjazdu do Czarnogóry 87 obywateli Serbii i zwrócili ich do Serbii dzień wcześniej, przed rozpoczęciem szczytu UE-Bałkany Zachodnie w nadmorskim mieście Tivat.
Władze poinformowały, że decyzja ta była wynikiem przeprowadzonych kontroli bezpieczeństwa na granicy przeprowadzonych na lotnisku w Tivacie.
„Po przeprowadzonym postępowaniu oraz podjętych środkach i działaniach, Komendant Policji podjął decyzję zgodnie z ustawą o cudzoziemcach, zakazującą wjazdu 87 mężczyznom do Czarnogóry, po czym zwrócono ich do Republiki Serbii tym samym lotem” – poinformował komunikat. Władze dodały, że podejmą również kroki w celu nałożenia na te osoby zakazów wjazdu i pobytu przez okres czasu.
Policja poinformowała, że grupa przybyła do Czarnogóry czarterowym lotem z Belgradu, który został zakwalifikowany do inspekcji w ramach przeprowadzanych przed szczytem zaostrzonych środków bezpieczeństwa.
Wcześniej w środę policja poinformowała, że przeprowadza kontrole wśród około 90 obywateli Serbii, którzy przybyli czarterowym lotem. Władze powiedziały, że pasażerowie są poddawani kontrolom oraz weryfikacji powodów ich przyjazdu do Czarnogóry.
„Samolot został zatrzymany na pasie startowym na lotnisku w Tivacie podczas szczegółowych kontroli pasażerów i powodów ich wizyty, ze względu na zaostrzone środki bezpieczeństwa przed szczytem UE-Bałkany Zachodnie” – powiedział komunikat Komendy Policji.
Serbski rząd jeszcze nie zareagował na to zdarzenie.
Według policji zatrzymani na lotnisku Serbowie niesśli transparent z napisem „Srbija pobedjuje” („Serbia Wins”), który jest kojarzony z sympatykami rządzącej Serbskiej Partii Postępowej, SNS. W ostatnich miesiącach był on używany jako odpowiedź na transparenty „Studenti pobedjuju” („Students Win”) wyświetlane przez sympatyków studenckich protestów antyrządowych, które trwają od listopada 2024 roku.
Zatrzymani Serbowie niesśli również długodystansowe urządzenie komunikacyjne oraz stację radiową morską, jak stwierdził komunikat policji i agencji bezpieczeństwa.
Serbski prezydent Aleksandar Vučić zbojkotował ostatni szczyt UE-Bałkany Zachodnie, który odbył się w grudniu w Brukseli. Jednak w maju ogłosił, że weźmie udział w szczycie w Tivacie po rozmowach z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen.„Po rozmowie z Ursulą von der Leyen, podjąłem decyzję o udziale w szczycie w Tivacie” – powiedział Vučić 20 maja.
Na spotkaniu będą obecni wysocy europejscy i regionalni urzędnicy.







