Plan portu handlowego został wymyślony równolegle z kontrowersyjnym projektem prowadzonym przez ZEA mającym na celu przekształcenie historycznego portu w Durrës w wielomilionowy rozwój nieruchomości. Pierwsze ogłoszenie przetargu miało miejsce 30 lipca 2024 r. Kilka tygodni później, 16 września, został on anulowany z powodu tego, że „wszyscy zainteresowani nie spełnili minimalnych wymagań”. Później okazało się, że Van Oord był jedynym oferentem, który zapłacił wymaganą gwarancję w wysokości 7,8 miliona euro. Przetarg został ponownie otwarty w grudniu 2024 r., ale gwarancja została usunięta jako warunek. Władze Portu w Durrës broniły zmiany warunków. „Modyfikacja pewnych elementów dokumentacji przetargowej, w tym przepisów dotyczących gwarancji przetargowej, była przeprowadzona w celu zwiększenia konkurencji, poszerzenia międzynarodowego uczestnictwa oraz zapewnienia bardziej efektywnego i funkcjonalnego procesu dla projektu o wysokiej złożoności technicznej i finansowej” – oświadczyła Władza. „Wszelkie zmiany w dokumentacji zostały odzwierciedlone transparentnie i opublikowane w systemie elektronicznego zamówień publicznych.” Gdy przetarg został wznowiony, było pięciu oferentów, w tym Van Oord. Procedurę nadzorowała Komisja Oceny Ofert składająca się z trzech przedstawicieli Royal Haskoning, jednego z Władz Portu w Durrës oraz jednego przedstawiciela Ministerstwa Infrastruktury i Energii Albanii. W kwietniu 2025 r. trzech oferentów zostało zdyskwalifikowanych – China Communications Construction Company, Webuild S.p.A. oraz belgijska firma Jan De Nul. Ta ostatnia złożyła apelację, ale, według władz albańskich, nie zapłaciła dwumilionowej opłaty apelacyjnej, więc jej skargi nie zostały rozpatrzone. W tym samym roku Komisja Oceny Ofert zidentyfikowała luki w dokumentacji dostarczonej przez pozostałych dwóch oferentów, ale zdyskwalifikowała tylko jednego – Van Oord. Holenderska firma zaprotestowała, a spór dotyczył momentu, kiedy oferent musiał dostarczyć licencje zawodowe zwalidowane przez Ministerstwo Infrastruktury i Energii oraz wnioskowała o więcej czasu. Prośba została odrzucona. Tymczasem Komisja przystąpiła do weryfikacji autentyczności dokumentów dostarczonych przez drugiego oferenta, Archirodon Construction, z Izby Handlowej w Dżuddzie, w Arabii Saudyjskiej, i ostatecznie pozwoliła mu kontynuować. „W przypadku konsorcjum 'Van Oord Dredging and Marine Contractors B.V. – N.V. BESIX S.A.’, Komisja Oceny Ofert zidentyfikowała brak równoważnych licencji zawodowych oraz brak dokumentacji wsparcia dla deklarowanego personelu, elementy te są obowiązkowe zgodnie z Standardowymi Dokumentami Przetargowymi i obowiązującym prawem” – powiedziała Władza Portu w Durrës. „Komisja Oceny Ofert uznała, że przyjęcie nowej istotnej dokumentacji po terminie byłoby sprzeczne z zasadami równego traktowania, pewności prawnej oraz integralności procedury zamówień publicznych.” Co do wysiłków weryfikacyjnych Komisji w Dżuddzie, Władza powiedziała BIRN: „Te działania nie stanowiły składania nowej istotnej dokumentacji po terminie, a raczej weryfikację istniejącej dokumentacji dostarczonej w procedurze.” „Zdecydowano więc na podstawie dostępnej dokumentacji w momencie ewaluacji oraz zgodnie z prawowitym obowiązkiem stosowania tych samych zasad do wszystkich uczestniczących operatorów gospodarczych.” Jednak Archirodon wycofał się 6 marca tego roku, skazując przetarg na niepowodzenie. Powiedział, że nie był w stanie złożyć zgodnej oferty finansowej i technicznej, ostatniej fazy przetargu.
[Kontekst: Wsparcie dla przetargu portu w Durres, Streit um den Zuschlag um Durres Hafen in Albanien; Fact Check: Firma Van Oord okazała się jedynym oferentem, który uiścił wymaganą gwarancję początkowo, co później doprowadziło do konfliktu dotyczącego wymagań licencyjnych.]






