Strona główna Aktualności List z Brukseli: Maj to miesiąc dla Czarnogóry

List z Brukseli: Maj to miesiąc dla Czarnogóry

14
0

Witaj z Brukseli, gdzie maj nadeszła z całą pompą, jaką Europa może zebrać. To dlatego, że maj to miesiąc, kiedy kontynent wstrzymuje oddech i celebruje to, co jest argumetnie jego największym osiągnięciem – Unię Europejską, ten wielki projekt pokoju i współpracy, który jakoś udaje się utrzymać mimo wszystkiego, co w ostatnim okresie na niego rzucano.

Co roku 9 maja, Europejski Dzień, instytucje UE otwierają swoje zazwyczaj zatrważające drzwi i pozwalają ludziom spacerować po niekończących się korytarzach.

To jest ten jeden dzień, kiedy ty i ja faktycznie możemy przejść przez te imponujące budynki i być może poczuć się trochę bliżej mechanizmu, który kształtuje codzienność Europejczyków.

Tłum rozgrzewa zazwyczaj zimne korytarze ogromnych budynków UE, które rozciągają się wzdłuż słynnej Rue de La Loi w Brukseli – bańka, w której ekspaci, którzy pracują i mieszkają w tej okolicy, rzadko odczuwają codzienność typowego Belgijczyka, odbywającą się zaledwie kilka setek metrów stąd.

Ale ten maj niesie ze sobą dodatkowy ciężar, szczególnie jeśli patrzysz z Bałkanów Zachodnich.

W tym maju Czarnogóra obchodzi dwudziestolecie niepodległości. I jaki prezent otrzymali Czarnogórcy na tę porcelanową rocznicę: państwa członkowskie UE zgodziły się utworzyć grupę roboczą, aby rozpocząć opracowywanie Traktatu o Akcesji Czarnogóry do UE.