Strona główna Aktualności Rzecznik rządu Kosowa, poseł rządzącej partii skazany za podburzanie nienawiści.

Rzecznik rządu Kosowa, poseł rządzącej partii skazany za podburzanie nienawiści.

12
0


Kosowski Pałac Sprawiedliwości w Prisztinie. Foto: BIRN

Podstawowy Sąd w Prisztinie skazał rzecznika rządu Kosowa Arlinda Manxhukę i deputowanego partii rządzącej Egzona Azemiego na po jednym roku i pół więzienia w wtorek po ponownym procesie w sprawie zarzutów podżegania do podziałów i nienawiści.

Sprawa sięga aktu oskarżenia z 2023 roku, gdy prokuratorzy oskarżyli Manxhukę i Azemiego o podżeganie do podziałów i nienawiści wobec sędziego i prokuratora w Prisztinie.

Rozstrzygnięcie z wtorku nastąpiło po listopadowej decyzji z 2025 roku Sądu Apelacyjnego o uchyleniu wcześniejszego orzeczenia z marca tego roku. W marcowym orzeczeniu Manxhuka został uniewinniony, podczas gdy Azemi został skazany na sześć miesięcy więzienia. Dwaj inni mężczyźni, Qerim Elshani i Edi Zenelaj, zostali skazani na sześć miesięcy więzienia za kierowanie agresywnymi komentarzami i groźbami wobec sędziego i prokuratora pod postami na Facebooku Manxhuki i Azemiego.

Akta oskarżenia wskazują, że zarówno Manxhuka, jak i Azemi celowo wykorzystywali media społecznościowe publicznie podżegać nienawiść i nietolerancję wobec urzędników sądowych.

Zgodnie z akt oskarżenia, dwaj oficjele użyli swoich kont na Facebooku 28 grudnia 2022 roku, by rozpowszechniać przesłania skierowane do sędziego Mentora Bajraktariego i Specjalnego Prokuratora Afrima Shefkiu. Posty na mediach społecznościowych były reakcją na decyzję o zmianie środka zapobiegawczego dla Dejana Pantica, byłego serbskiego policjanta z Kosowa aresztowanego pod zarzutem organizowania ataku terrorystycznego przeciwko biurom Komisji Wyborczej w północnej Mitrovicy.

Prokuratorzy twierdzili, że Manxhuka udostępnił posty opisujące decyzję sądu jako „akt zdrady” i kwestionował lojalność sądu, podczas gdy Azemi zamieszczał komunikaty z treściami i obrazami interpretowanymi jako popierające przemoc wobec „zdrajców”.

Po wyroku Manxhuka oświadczył, że grupy przestępcze i wpływy serbskie na północy Kosowa zostały zlikwidowane.

„To, co nie tylko pozostało niesprawione, ale nawet zachęcano do tego przez ponad 20 lat, zostało skonfrontowane i zlikwidowane już w jednej kadencji. Byliśmy świadomi, że wiele interesów zostało zaniepokojonych,” napisał Manxhuka na Facebooku.

Tymczasem Azemi odrzucił wyrok, twierdząc, że wyroki zostały wydane bez dowodów i są zmotywowane politycznie.

„Ci, którzy wypuszczają serbskich terrorystów rzucających bomby, teraz chcą nas ukarać, albańskich aktywistów, tylko dlatego, że zareagowaliśmy na ten skandal,” powiedział Azemi.

Wyrok można zaskarżyć.