Strona główna Aktualności Polski minister sprawiedliwości nakazuje wszczęcie śledztwa w sprawie doradcy prezydenta w związku...

Polski minister sprawiedliwości nakazuje wszczęcie śledztwa w sprawie doradcy prezydenta w związku z kwestią sędziów

21
0

Dotacje od czytelników utrzymują naszą wiadomości wolną od reklam i płotów, wesprzyj naszą pracę!

Notes from Poland jest prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i jest publikowane przez niezależną, non-profitową fundację finansowaną poprzez datki od naszych czytelników. Nie moglibyśmy robić tego, co robimy, bez waszego wsparcia.


Minister sprawiedliwości Polski nakazał prokuratorom wszczęcie śledztwa w sprawie doradców prezydenta Karola Nawrockiego związanych z decyzją Nawrockiego o niezaprzysiężeniu sędziów Trybunału Konstytucyjnego mianowanych przez parlament.

Osoby, których nazwiska nie zostały podane, podejrzane są o pomocnictwo prezydentowi w przestępstwie nadużycia władzy. Jednak wysoki urzędnik prezydencki nazwał te zarzuty „absurdalnymi”.

W ubiegłym miesiącu większość rządząca w Sejmie, bardziej potężnej izbie niższej parlamentu, wybrała sześciu nowych sędziów, aby zapełnić wolne miejsca w Trybunale Konstytucyjnym (TK), organie kluczowym w kryzysie państwa prawa w Polsce.

Jednak zgodnie z prawem nowi sędziowie TK mogą objąć swoje stanowiska dopiero po „złożeniu przysięgi przed prezydentem”. Nawrocki jednak zamiast zaprzysiąc wszystkich sześciu sędziów, zaprosił tylko dwóch z nich do pałacu prezydenckiego, pozostawiając pozostałych czterech w niepewności.

Rząd oraz wielu ekspertów prawa twierdzą, że te działania były nielegalne: prezydent nie ma roli w wyborze sędziów TK; dlatego jeśli zaakceptował on ważność dwóch spośród sześciu – wszyscy wybrani przez parlament jednocześnie – powinien również zaprzysiąc pozostałych czterech.

Na poniedziałkowej konferencji prasowej Waldemar Żurek, pełniący obowiązki ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, ogłosił, że zlecił prokuratorom zbadanie tych, którzy doradzili Nawrockiemu niezaprzysiężenie wszystkich sześciu sędziów.

„Prezydent… [działał] poza prawem i w sprzeczności z konstytucją” – powiedział Żurek, cytowany przez serwis informacyjny 300Polityka. Nawrocki nie ma prawa „wybierać faworytów spośród sędziów wybranych przez parlament”, dodał.

Później w poniedziałek Prokuratura Krajowa potwierdziła, że Żurek zlecił śledztwo w sprawie przestępstwa pomagania w popełnianiu przestępstwa, które w tym przypadku miałoby na celu nadużycie władzy przez prezydenta (co grozi potencjalnym karą pozbawienia wolności do trzech lat).

Żurek zauważył, że jako prezydent Nawrocki sam nie podlega normalnej procedurze karnoprawnej. Jeśli miałby być pociągnięty do odpowiedzialności, to latami byłoby to podległe Trybunałowi Stanu, specjalnemu organowi sądowniczemu upoważnionemu do karania najwyższych urzędników państwowych.

Władze ani kancelaria prezydenta nie odniosły się dotąd do konkretne zarzuty wobec nich. Jednak szef Biura Polityki Zagranicznej Nawrockiego, Marcin Przydacz, opublikował dwa posty na mediach społecznościowych w odpowiedzi.

„Polski Minister Sprawiedliwości (mianowany przez D. Tuska) właśnie wskazał, że zlecił prokuraturze przeprowadzenie śledztwa w sprawie osób, które ostatnio aktywnie DORADZAŁY Prezydentowi Rzeczpospolitej Polskiej,” napisał po angielsku. „Czy to są standardy liberalnej demokracji, Panie Premierze Donaldzie Tusku?”

W drugim poście, napisanym po polsku, Przydacz oświadczył: „Najgorszy moment dla jakiegokolwiek polityka to ten, kiedy staje się śmieszny. Pan Żurek dawno te granice przekroczył.”

Tymczasem opozycyjny polityk i były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś – sam stawiający czoła procesowi oskarżenia o nadużycie władzy i inne rzekome przestępstwa – powiedział dla magazynu informacyjnego „Do Rzeczy”, że to „skandal”, iż Żurek dąży do postawienia zarzutów doradcom za po prostu wykonanie pracy polegającej na doradzaniu prezydentowi.

W ubiegłym tygodniu czterech sędziów, których Nawrocki nie zaprzysiągł, postanowiło zorganizować własną ceremonię w Sejmie, gdzie złożyli przysięgę urzędową. Zaprosili prezydenta do udziału, ale odmówił tego, nazywając cały proces nielegalnym.

Stanowisko Nawrockiego zostało zaaprobowane przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego, Bogdana Święczkowskiego, również powiązanego z prawicową opozycją.

Chociaż przyjął dwóch sędziów zaprzysiężonych przez Nawrockiego, mówi, że nie uzna pozostałych czterech, dopóki nie złożą przysięgi przed prezydentem.


Notes from Poland jest prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i jest publikowane przez niezależną, non-profitową fundację finansowaną poprzez datki od naszych czytelników. Nie moglibyśmy robić tego, co robimy, bez waszego wsparcia.

Źródło głównego obrazka: Mikołaj Bukaj/KPRP

Daniel Tilles jest redaktorem naczelnym Notes from Poland. Pisał o sprawach Polski dla wielu publikacji, w tym Foreign Policy, POLITICO Europe, EUobserver i Dziennik Gazeta Prawna.