Strona główna Sport Tuchel obwinia angielską „DNA” za wyjście z mistrzostw świata

Tuchel obwinia angielską „DNA” za wyjście z mistrzostw świata

20
0

Thomas Tuchel oznajmił, że jest „100 procent” zaangażowany w kontynuowanie roli selekcjonera Anglii podczas nadchodzących Mistrzostw Europy za dwa lata. W odpowiedzi na krytykę swojej taktyki, Tuchel stwierdził, że problem leży w „DNA” angielskiego futbolu, a nie w formacji.

Mimo to, szkoleniowiec stanowczo odrzucał zarzuty, że zmiana na pięciobramkową obronę z ponad 30 minut pozostałych przy prowadzeniu jednego gola nie była krokiem wstecz. Po siedemnastu minutach po bramce Anthony’ego Gordona został on zmieniony na Ezri Konsę, co według Tuchela miało pomóc piłkarzom poradzić sobie z narastającym zagrożeniem ze strony Argentyny.

Kluczowy zawodnik Anglii w ciasnych przestrzeniach, Kobbie Mainoo, nie zagrał ani jednego minuty w tym turnieju. Wydaje się, że Tuchel zdecydował się całkowicie pominąć jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy Anglii, Phila Fodena, w swojej kadrze na Mistrzostwa Świata.

Tuchel twierdzi, że widział wystarczająco dużo od swoich zawodników, aby wierzyć, że wciąż mogą wygrać ważny turniej pod jego przewodnictwem. Zapewnia, że jego chęć do pracy nie osłabła i wciąż jest wiele do poprawy i rozwinięcia.

Niemniej jednak, Tuchel zauważył, że podróż wraz z ekstremalnymi warunkami panującymi na turnieju odbiła się także negatywnie na zdolnościach fizycznych graczy.

DNA angielskiej filozofii z 2014 r. wyznaczała plan rozwoju przyszłych drużyn narodowych od poziomu młodzieżowego w górę. Oparta na pięciu filarach: tożsamości, stylu gry, rozwoju zawodników, szkoleniu i wsparciu – miała na celu stworzenie technicznie uzdolnionych, taktycznie inteligentnych, fizycznie wytrzymałych i psychologicznie silnych zawodników. Promowała futbol oparty na posiadaniu piłki, elastyczne metody szkoleniowe, duma z reprezentowania Anglii i wsparcie wielodyscyplinarne poprzez naukę sportową, psychologię, analizę i dietetykę.

Warto zaznaczyć, że zarówno Tuchel, jak i wspomniany Dan Ashworth, Dyrektor ds. Piłki Nożnej Anglii, używają frazy „DNA Anglii”. Jednakże istnieje sprzeczność co do skuteczności programu DNA, którego wprowadzenie miało miejsce 12 lat temu. Czy program zawiódł czy też jest to błędna ocena ze strony Tuchela, to pytanie pozostaje otwarte.