Strona główna Aktualności Kryzys paliwowy w Rosji przeniósł się z dystrybutorów na żniwa

Kryzys paliwowy w Rosji przeniósł się z dystrybutorów na żniwa

19
0

W miarę pogłębiania się kryzysu paliwowego rosyjscy gubernatorzy regionów improwizują.

Ukraińskie drony doprowadziły przetwórstwo ropy w kraju do najniższego poziomu od ponad dwóch dekad. Racjonowanie rozprzestrzeniło się na ponad 55 regionów Rosji – zmuszając jedną południową jednostkę do nakazania swoim urzędnikom poruszania się na rowerach, zmuszając rolników do stosowania paliwa niszczącego silniki oraz, w okresie zbiorów, zagrażającemu zdolności Rosji do zebrania własnych zbiorów.

Racjonowanie rozprzestrzeniło się na ponad 55 regionów Rosji – zmuszając jedną południową jednostkę do zalecenia swoim urzędnikom przesiadki na rowery.

To jest krajowa cena tego, co Kijów nazywa swoimi “długotrwałymi sankcjamiâ€: kampania, która uderzyła w rosyjskie rafinerie co najmniej 194 razy w pierwszej połowie 2026 roku, 11 razy częściej niż rok wcześniej. Po raz pierwszy kryzys nie ogranicza się tylko do kolejek na stacjach benzynowych — przekształca to, jak Rosja rządzi i żywi swoją ludność.

W Stawropolskim Kraju gubernator Władimir Władimirow nakazał swojej administracji pozostawienie samochodów w garażu. Od 14 lipca ministrowie i kierownictwo departamentów mogą jeździć tylko w obrębie stolicy regionu, a każda podróż poza nią wymaga jego osobistego zgody; w mieście Władimirow nakazał im chodzić lub jeździć na rowerze. Limit powinien zwolnić około 3 000 ton paliwa miesięcznie dla innych użytkowników, powiedział.

Stawropol nie jest jedyny w improwizowaniu. W regionie Leningradzkim gubernator Aleksander Drozdenko nałożył ograniczenia na swoich urzędników takie jak na zwykłych mieszkańców, argumentując, że powinni podzielić się obciążeniem, które nałożono na społeczeństwo.

W obwodzie Rostowskim gubernator Jurij Siułsar, który powiedział, że kierowcy stają się agresywni w kolejkach, nakazał Kozakom pełnienie warty na stacjach benzynowych.

Lokalne sklepy teraz drukują porady dotyczące przeżycia. Instruktor jazdy Wiktoria Zamieszaewa naucza kierowców jak zbliżać się do czerwonych świateł i zdejmować bagażnik dachowy, w kolumnie dotyczącej oszczędzania paliwa publikowanej w regionalnej prasie Stawropola.

Aleksei Zhdanov, rolnik z obwodu Rostowskiego, wlewa to niskiej jakości paliwo Euro-3 do swoich importowanych ciągników i niszczy je, po 130 rubli ($1.66) za litr – podwójna cena zeszłorocznego, powiedział Zhdanov dla 26.ru. “Nie widać żadnych perspektyw,†powiedział. “Zjedliśmy zapasy i nikt nie wie, co będzie dalej.â€

Większe gospodarstwa rolne były pierwsze, gdy rafinerie przestały dostarczać olej napędowy do handlowców, przez których kupują. Kierowcy natomiast przerabiają samochody na gaz: zestawy podrożały o 30% i stają się bardziej rzadkie, powiedział szef auto-centrum Ilya Nikolin dla 26.ru.

W Novosibirsku, jednym z głównych regionów hodowli bydła w Syberii, rolnicy mówią, że zbliża się zagrożenie dla jesiennego zbioru pasz; jeśli pasza nie zostanie ścięta na czas, nie będą mieli czym karmić bydła mlecznego przez zimę i wyślą zwierzęta na ubój na jesieni. â€&#156>Rzepak może poczekać do wiosny, słonecznik do zimy. Ale jeśli nie zbierzemy paszy teraz, to katastrofa. Nie kupimy jej nigdzie. To jest nasze bezpieczeństwo żywnościowe,†powiedział Grigory Vlasov, rolnik hodowlany i wiceprzewodniczący syberyjskiego oddziału Soyuzmoloko, cytowany przez 26.ru.

Za kolejkami stoi system rafinacji, który Ukraina rozpracowała zakład po zakładzie. Trzy obiekty—rafinerie omska, moskiewska i kiriżeńska—stanowią jedną czwartą przetwarzania w Rosji, a drony uderzyły w każdą z nich, jak relacjonuje 26.ru.

Moskwa teraz zakazała eksportu benzyny i paliwa lotniczego, rozważa zakaz eksportu oleju napędowego i—podczas rządowego spotkania 8 lipca—rozważyła pomysł budowy małych rafinerii. Analityk energetyczny Igor Juszkow powiedział dla 26.ru, że pomysł na mini rafinerię był trafny, ale powolny, a prawdziwym problemem Rosji jest sztywny system, w którym koncerny naftowe pompują, przetwarzają i sprzedają bez możliwości konkurencji.

Lato to nadal łagodniejszy czas niż niedobór paliwa z końca 2025 roku, a teraz dostawy polegają na wyścigu między ukraińskimi dronami a rosyjskimi ekipami naprawczymi. Jeśli uderzenia utrzymają swój rytm i każde będzie coraz bardziej bolesne, przewaga przechyla się na korzyść Kijowa, napisał analityk Carnegie Siergiej Wakułenko w komentarzu.